noizz: Polska smaży się w "betonozie". Eksperci: Cofnęliśmy się w rozwoju. W latach 50. sadzono drzewa, dziś tnie się je na potęgę - Internetowy Portal Informacyjny Mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój

noizz: Polska smaży się w „betonozie”. Eksperci: Cofnęliśmy się w rozwoju. W latach 50. sadzono drzewa, dziś tnie się je na potęgę

2 listopada 2019 | NOIZZ Paweł Korzeniowski 15.06.2019 / Jarosław Kruk 2.11.2019 | | 0 komentarzy

W Polsce już od wielu lat panuje odwrotny trend niż w Europie Zachodniej, gdzie sadzi się drzewa na potęgę. My, zamiast brać przykład z Kopenhagi czy Frankfurtu nad Menem, wolimy iść własną ścieżką – w Polsce panuje moda na wycinanie drzew i betonowanie przestrzeni miejskich.

Fot. Rafal Gaglewski/REPORTER/ źródło: moizz.pl 

Od wielu lat panuje moda na „betonozę”, czyli zjawisko polegające na masowym wycinaniu drzew z polskich miast. Tam, gdzie niegdyś można było schować się w cieniu, dziś wylano beton – mówi serwisowi internetowemu noizz.pl Jan Mencwel, aktywista miejski i działacz w Miasto Jest Nasze.

Dlaczego w polskich miastach jest tak mało drzew?

Grzegorz Piątek, architekt i urbanista, który od wielu lat zajmuje się tematami zieleni w mieście przekonuje, że drzewa nie pasują do wizji prestiżu miasta. Zieleń miejska zasłania fasady ratuszy i kamienic, w dodatku niezadbane drzewa rosną nieregularnie, zdarza się też, że korzenie wybijają chodniki. Drzewo, w przeciwieństwie do fontanny, to dla miejskiego rajcy nie jest powód do dumy. – Przy remontach głównych placów i rynków myśli się o ich odświętnym funkcjonowaniu, a nie o codziennych potrzebach. Myśli się, że lepiej w mieście wylać beton i wyłożyć kamieniem, który sprawia wrażenie schludnego i uporządkowanego. Na pustym, twardym placu łatwiej zrobić festyn czy inny event. A to że na co dzień będzie nie do życia, nie ma znaczenia – twierdzi.
Kolejną kwestią jest polityka… – cały artykuł na źródłowej stronie noizz.pl – po kliknięciu na link

Kielce /źródło: Jan Mencwel, twetter

Polska betoniarnia 
Jan Mencwel twierdzi z kolei, że beton w miastach jest skutkiem połączenia ignorancji urzędników oraz nagłego zastrzyku unijnej gotówki. – Przyszły duże pieniądze z Unii Europejskiej, a brakowało pomysłu, jak je wydać. Najłatwiej było zrobić projekt rewitalizacji rynków za kilka milionów złotych. Problem w tym, że w tych wszystkich miastach i miasteczkach nie było osób, które zasadziłyby tam drzewa. Nastąpiła moda na beton. To chyba nasz polski kompleks, bo wydaje się nam, że beton jest wielkomiejski. To podstawowy brak wyobraźni i wrażliwości. Drzewa są zasobem, a burmistrzowie traktują je jako zło konieczne – twierdzi.

Z badań przeprowadzonych przez Narodowy Instytut Badań Publicznych wynika, że w Warszawie w ciągu siedmiu dni od pierwszego dnia fali upałów wzrost umieralności osiąga 9,3 % w całej populacji i 11,7 %. osób w wieku 70 lat i więcej. Piekło, z którym musimy się zmagać w dni słoneczne, dobitnie pokazują pomiary przeprowadzone przez Miasto Jest Nasze na jednym warszawskich placów. W miejscach, gdzie nie ma drzew, temperatura chodnika osiągała 52 stopnie Celsjusza. Z kolei tam, gdzie był cień, termometr pokazywał nawet…– cały artykuł na źródłowej stronie noizz.pl – po kliknięciu na link

źródło: facebook.com

Jak oszukać na zieleni?

Dobrej jakości zieleń jest w oczach większości inwestorów czy drogowców obciążeniem budżetowym. Mimo że wszystkie nowe inwestycje muszą zawierać powierzchnie biologicznie czynne, czyli zielone, to budowniczy z finezją obchodzą te przepisy. Jakie stosują triki? – Podam przykład – przy budowie parkingu stosuje się kartkę ażurową, pomiędzy którą rośnie trawa. Teoretycznie to nie jest teren utwardzony, ale tylko teoretycznie. Przecież nie jest to nawierzchnia, na której cokolwiek wyrośnie, bo jeżdżą po niej samochody. Cienka warstwa trawy posadzona na płycie betonowej czy drzewka w donicach to też nie to samo, co drzewa zakorzenione w gruncie – mówi Piątek.

Zdaniem Jana Mencwela ta sytuacja– cały artykuł na źródłowej stronie noizz.pl – po kliknięciu na link

Dawid Podsiadło sadzi drzewa w mieście. Prezydenci je wycinają

Latem zeszłego roku rekordy popularności bił teledysk Dawida Podsiadły do piosenki Małomiasteczkowy. W klipie artysta dołączył do ekipy, która zajmuje się przesadzaniem drzew ze specjalistycznej plantacji i uczestniczył w procesie zasadzenia drzewa w centrum …  – cały artykuł na źródłowej stronie noizz.pl – po kliknięciu na link

Szkoda, że prezydenci miast nie inspirują się bardzo ładnym teledyskiem Podsiadły.

◙ Podobne informacje:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@infobusko.pl