🟡 Michał Maroński: Bajka o złotoustym królu ♦️JKR: W każdej bajce jest ziarno prawdy. A w Busku tymczasem... - Internetowy Portal Informacyjny Mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój
🟡 Michał Maroński: Bajka o złotoustym królu ♦️JKR: W każdej bajce jest ziarno prawdy. A w Busku tymczasem…
1 lutego 2026 | Michał Maroński fb 24.01.2026 | infoBusko.pl 01.02.2026 |
Wyświetleń:1 503
| 40 komentarzy
– W średniowiecznym słonecznym grodzie lud zebrał się na wiecu, by wybrać nowego króla. Jednym z kandydatów był mąż o mowie tak pięknej, że słowa płynęły jak miód z plastra. Obiecywał mosty ze złota, spichlerze pełne zboża i sprawiedliwość dla każdego, od kmiecia po możnowładcę. Przysięgał, że będzie jak Robin z lasów Sherwoodu – zabierze bogatym, odda biednym i przywróci dumę królestwu. Lud uwierzył i obwołał go królem. – pisze 24.01.2026 na wstępie bajki Michał Maroński, radny Rady Miejskiej w Busku-Zdroju, na swoim fb profilu
poniżej pełny tekst bajki pióra Michała Marońskiego:
W średniowiecznym słonecznym grodzie lud zebrał się na wiecu, by wybrać nowego króla. Jednym z kandydatów był mąż o mowie tak pięknej, że słowa płynęły jak miód z plastra. Obiecywał mosty ze złota, spichlerze pełne zboża i sprawiedliwość dla każdego, od kmiecia po możnowładcę. Przysięgał, że będzie jak Robin z lasów Sherwoodu – zabierze bogatym, odda biednym i przywróci dumę królestwu. Lud uwierzył i obwołał go królem.Ledwie jednak wdział koronę, zamknął się w kamiennym gabinecie. Audiencje dawał nielicznym, radził się wybranych, a królestwo oglądał przez wąskie okno. Nie miał planu rządzenia, bo tron był dla niego nagrodą samą w sobie – lustrem, w którym mógł podziwiać własne odbicie. Mowy wciąż miał kwieciste, lecz puste; obietnice więdły szybciej niż róże na murach. Gdy mówił o sprawiedliwości, podatki obniżał najbogatszym, a ciężar dokładał tym, którzy i tak dźwigali najwięcej.
Z czasem sąsiedni władcy zaczęli szeptać o nim z pobłażaniem, nazywając go dyletantem, a gród tracił znaczenie i handel.
Król, zamiast leczyć rany, używał władzy jak pałki – by szkodzić przeciwnikom i uciszać krytykę. Rozgoryczenie rosło jak cień o zmierzchu. Ludzie zrozumieli w końcu, że zostali oszukani: wybrali króla pięknych słów, a dostali władcę małych spraw i wielkiego ego.
I choć korona wciąż lśniła, królestwo matowiało z każdym dniem.
Zbieżność postaci całkowicie przypadkowa 😉
🟥 Jarosław Kruk: W każdej bajce jest ziarno prawdy…
Tymczasem w Busku-Zdroju, słonecznym mieście ze złotą monstrancją w herbie’, podobnie jak i w słonecznej Gminie, od objęcia władzy przez burmistrza Jerzego Szydłowskiego w maju 2024 r., jest tak jak jest – w oczekiwaniu na rozwiązania systemowe uskuteczniany jest zrównoważony rozwój:
– na zakupionej z gminnej kasy za 650.000 zło działce przy UMiG „ul.Różana” zbudowano parking do wyłącznej dyspozycji pana burmistrza i urzędników magistratu,
Na koniec pozwolę sobie zadać nurtujące mnie pytanie:
Panie Burmistrzu Jerzy Szydłowski, jeśli któremuś z dzieci uczących się obecnie w PSP Siesławice, skierowanych do tej właśnie szkoły na podstawie badania przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną w Busku-Zdroju, po przeniesieniu do innych buskich szkół z powodu zarządzonej przez Pana i przegłosowanej przez Pana Radnych likwidacji tej podstawówki coś się stanie na zdrowiu lub nie daj Boże życiu (przykład Jeleniej Góry lub spowodowanego przez „rewitalizacyjny” słupek opóźnienia akcji ratowniczej 2.09.2025 na ul. 1 Maja w Busku-Zdroju), to proszę uprzejmie o odpowiedź KTO za to będzie odpowiedzialny i czy poniesie z tego powodu stosowną odpowiedzialność?
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna.
40 odpowiedzi do “🟡 Michał Maroński: Bajka o złotoustym królu ♦️JKR: W każdej bajce jest ziarno prawdy. A w Busku tymczasem…”
Bajkowa forma tekstu trafnie obnaża problem nadmiaru słów i deficytu realnych działań. To dobra publicystyka, bo pod literacką metaforą kryje się bardzo konkretne pytanie: kiedy narracja zostanie zastąpiona pracą na rzecz gminy i jej mieszkańców. Samorząd potrzebuje dziś mniej opowieści, a więcej decyzji, inwestycji i odpowiedzialności za ich skutki.
Warto przy tym docenić autora – Michał Maroński konsekwentnie sięga po formę, która zmusza do refleksji i wytrąca z wygodnego myślenia schematami. Taka publicystyka lokalna jest potrzebna, bo przypomina, że władza nie jest od mówienia, lecz od działania.
Bloków więcej, zezwoleń na budownictwo wielomieszkaniowe tego potrzeba w Busku. Biedni Ci lokalni deweloperzy trzeba im pomóc. Radni też biedni niech zagłosują za zmiana planów to i może im coś dom kieszonki wpadnie od deweloperów. Tak to jest program rozwoju buskaa.
Jeszcze jeden mądry a kto zamknął ul 1 Maja właśnie Sikora i Maronski razem rządzili. Maronski przeleciał już wszystkie powiaty podsłuchał co dzieje się w Kazimierzy teraz w Pinczowie a radnym jest w Busku .Buta bije od tego chamstwa na odległość
Panie Burmistrzu Jerzy Szydłowski czy mógłby Pan wyjaśnić jak to było gdy było prywatyzowane PGNiG a Pan był wtedy podobno ważną osobą w związkach zawodowych w PGNiG pisze:
Panie Burmistrzu Jerzy Szydłowski podczas XVIII Sesji RM 26 czerwca 2025r. wytknął Pan byłemu wiceburmistrzowi Marońskiemu, że pracownicy Lotosu nie mają prawa do akcji pracowniczych Lotosu. (https://youtu.be/WQ29m0qwRTU?t=6250 ) Aha! Skoro tak, to proszę wyjaśnić jak to było bodaj w 2004 roku, gdy było prywatyzowane PGNiG i przydzielane były akcje pracownicze. Słyszałem, że na krótko przed tą prywatyzacją część pracowników została przeniesiona z PGNiG do innej firmy zewnętrznej tracąc w ten sposób prawo do akcji pracowniczych. Podobno, jak słyszałem, Pan był wtedy ważną osobą w związkach zawodowych w PGNiG i podobno mógł Pan zablokować to przeniesienie części pracowników z PGNiG do innej firmy zewnętrznej, co dałoby im prawo do otrzymania akcji pracowniczych PGNiG. Podobno wspomniani pracownicy zostali przeniesieni z PGNiG do innej firmy zewnętrznej tracąc w ten sposób prawo do akcji pracowniczych. Czy jest to prawda? Jeśli to prawda Panie Szydłowski że mógł Pan zablokować to przeniesienie części pracowników z PGNiG do innej firmy zewnętrznej i nie uczynił Pan ponoć tego, to czy mógłby Pan wyjaśnić czym Pan się kierował? Będę wdzięczny za udzielenie odpowiedzi.
POPiS owe numery. Ważne żeby w tych Igrzyskach nie wygrał koś przypadkowy nowy. Tylko ktoś nowy z poza układu polityczno/biznesowego może po zmianie rozliczyć finanse publiczne wydanie przez ostatnie 15 lat i zapytać uchwalających i zarządzających -dlaczego jest tak źle. Jest to trudne jak u Barei czynnik społeczny czyli RADA tworzyła prawną przestrzeń do działań Burmistrza którego zatrudniliśmy. Rozliczenie rządzących nie doczeka się na poziomie gminy „rozwiązań systemowych” bo to rola wyborców którzy akceptują IGRZYSKA a karawana zbiera haracz i idzie dalej. Chociaż w Pińczowie dnieje
Czy to prawda, że gdy Maroński był zastępcą burmistrza, to jego ówczesna żona była zatrudniona w MPGK.
Jeśli tak, to tylko ludzie zawistni mogą łączyć ze sobą te niepowiązane fakty. Na pewno pani z domu Zwołała była przyjęta w otwartym i konkurencyjnym naborze.
Szwagier Kolasa do: Kadrowa 2 lutego 2026 o 15:04 pisze:
” Czy to prawda że szwagier Szydłowskiego jest jednym z dwóch informatyków w podległym burmistrzowi SPZPOZ na ul. Sądowej?” W tym SPZPOZ jest tylko 2 informatyków? Naprawdę tylko 2? Jeśli to prawda to ja im bardzo współczuję. Domyślam się, że przy tak małej obsadzie to oni muszą przez całą dniówkę harować jak woły bez chwili wytchnienia czy przerwy na papierosa. Jednym słowem masakra!
Przez wiele minionych lat Michał Maroński był jakby asystentem Jerzego Szydłowskiego. W 2018 roku ta jego asystentura dobiegła jednak końca, gdy burmistrz Sikora doceniając jego wiedzę i umiejętności zaproponował jemu a nie Szydłowskiemu stanowisko swojego zastępcy. Pięć lat wiceburmistrzowania pozwoliło panu Marońskiemu dokładnie poznać miasto, gminę, mieszkańców oraz zarządzanie tym skomplikowanym organizmem. W tym czasie pan Szydłowski robił sobie projekty gazowe, niezbyt chyba angażując się w sprawy Gminy jako radny sądząc po tym, że na głosowaniach sesyjnych najczęściej wstrzymywał się od głosu. Te pięć lat wg. mnie sprawiło, że „uczeń” przerósł „mistrza” i to znacznie. Z tym faktem sądząc po licznych wycieczkach personalnych w kierunku radnego Marońskiego w trakcie Sesji Rady Miejskiej wciąż chyba nie może się pogodzić burmistrz Jerzy Szydłowski. Podobnie co niektórzy komentatorzy sądząc po ich komentarzach powyżej.
Było nie atakować Nowaka, to mógłby liczyć na jego poparcie, a tak stworzył sobie wroga. Szkoda, bo to dwa wybitne umysły, które powinny działać razem dla mieszkańców naszej gminy.
„Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem” (J 8, 7) – to słowa Jezusa Chrystusa skierowane do uczonych w Piśmie i faryzeuszów, którzy przyprowadzili kobietę pochwyconą na cudzołóstwie, domagając się jej ukamienowania. Wypowiedź ta jest wezwaniem do refleksji nad własną grzesznością przed ocenianiem innych
Już mam dość kolejnych materiałów o tym Epsteinie, czy ja mu tam.
Znamienne, że pi*rdolił o nim także płemieł. Jeśli ConDonek Tusk o czymś pieprzy, to znaczy, że to temat zastępczy.
Ztcw typ ślinił się na kilka modelek z Polski, ale do niczego nie doszło. Czyli nie ma tematu. Jeśli czują się dotknięte, to ich sprawa.
Zresztą, te „wykorzystane” kobiety bodaj świadczyły „usługi” dobrowolnie. Więc nie były to gwałty. Naganne było jedynie to, że niektóre nie były pełnoletnie.
W każdym razie, nie nasza sprawa. Tymczasem folksdojcz kazał mediom grzać temat, by nie musieć tłumaczyć się z braku sukcesów rządu i zwykłego złodziejstwa.
Ja myślałem, że
Buskie Centrum Usług Wspólnych obsługuje gminne jednostki rowniez pod względem informatycznym. Taki układ jest dla mnie oczywisty. Z komentarzy wynika jednak, że tak nie jest. Można wiedzieć dlaczego?
Wiecie co dzisiaj zrobiłem? Czy wiecie co dzisiaj zrobiłem? Naprawdę wiecie co dzisiaj zrobiłem? Zrobiłem wiecie co? Zrobiłem kupcię w toalecie na moim kochanym kibelku tak na moim kochanym kibelku. Było bardzo ciężko mówię wam naprawdę było bardzo ciężko, ale udało się. Niestety muszla się zapchała i woda z kupcią mi się leje po podłodze w moim mieszkanku moim kochanym mieszkanku. Kto mi pomoże posprzątać?
Per rectum ad astra do: Defekt umysłowy mam jestem szalony pisze:
Widzę, że w BZ mamy szczeście obcować nie tylko z tzw. sztuką nowoczesną. Oto właśnie objawił się nam nowoczesny poeta lub może prozaik. Ci nowocześni twórcy jak widzę garściami i z lubością czerpią inspiracje z życia codziennego, w szczególności z tych jego obszarów , które w sztuce mniej nowoczesnej były pomijane. Czy można się dowiedzieć gdzie i kiedy Szanowny twórca będzie miał spotkanie autorskie? Chętnie bym się na nie wybrał.
Wydawało mi się, że pani Dominika wróciła do swojego panieńskiego nazwiska Zwolska i tak faktycznie jest. Tu link do Echa Dnia z informacją w t zakresie:
Wydawało mi się, że pani Dominika wróciła do swojego panieńskiego nazwiska Zwolska i tak faktycznie jest. Tu link do Echa Dnia z informacją w t zakresie:
Na szczęście Pan Radny to nie ten rozdział tej historii. Odżył, rozkwitł — widać, że szczęśliwy związek potrafi przywrócić blask i pewność kroku. Z takim zapleczem łatwiej patrzeć chłodnym okiem na poczynania „króla”. A kolejny akt? Zaczyna się już za chwilę.
„Kto sieje nieprawość, zbiera nieszczęście.” (Prz 22,8)
40 odpowiedzi do “🟡 Michał Maroński: Bajka o złotoustym królu ♦️JKR: W każdej bajce jest ziarno prawdy. A w Busku tymczasem…”
Dobre….dobre. Miał jeszcze pomocników,którzy klaskali gdy zabierał też biednym…
Czemu nie zbiera Pan podpisów o referendum odwołujące Szydłowskiego? Czy czeka pan, jak takowe zorganizuje pan Łukasz Nowak, by wejść na gotowe?
Bajkowa forma tekstu trafnie obnaża problem nadmiaru słów i deficytu realnych działań. To dobra publicystyka, bo pod literacką metaforą kryje się bardzo konkretne pytanie: kiedy narracja zostanie zastąpiona pracą na rzecz gminy i jej mieszkańców. Samorząd potrzebuje dziś mniej opowieści, a więcej decyzji, inwestycji i odpowiedzialności za ich skutki.
Warto przy tym docenić autora – Michał Maroński konsekwentnie sięga po formę, która zmusza do refleksji i wytrąca z wygodnego myślenia schematami. Taka publicystyka lokalna jest potrzebna, bo przypomina, że władza nie jest od mówienia, lecz od działania.
Bloków więcej, zezwoleń na budownictwo wielomieszkaniowe tego potrzeba w Busku. Biedni Ci lokalni deweloperzy trzeba im pomóc. Radni też biedni niech zagłosują za zmiana planów to i może im coś dom kieszonki wpadnie od deweloperów. Tak to jest program rozwoju buskaa.
Bezduszność Bezwzględność Buta Arogancja
„Nie miał planu rządzenia, bo tron był dla niego nagrodą samą w sobie – lustrem, w którym mógł podziwiać własne odbicie”.
Credo tego pontyfikatu!!!
Jerzy Stuhr w Opolu w 1977 śpiewał, że śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej
https://www.youtube.com/watch?v=ENvAmLuj5ko
Jerzy Szydłowski w Busku od maja 2024 pokazuje, że rządzić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej 😂
Jeszcze jeden mądry a kto zamknął ul 1 Maja właśnie Sikora i Maronski razem rządzili. Maronski przeleciał już wszystkie powiaty podsłuchał co dzieje się w Kazimierzy teraz w Pinczowie a radnym jest w Busku .Buta bije od tego chamstwa na odległość
Panie Burmistrzu Jerzy Szydłowski podczas XVIII Sesji RM 26 czerwca 2025r. wytknął Pan byłemu wiceburmistrzowi Marońskiemu, że pracownicy Lotosu nie mają prawa do akcji pracowniczych Lotosu. (https://youtu.be/WQ29m0qwRTU?t=6250 ) Aha! Skoro tak, to proszę wyjaśnić jak to było bodaj w 2004 roku, gdy było prywatyzowane PGNiG i przydzielane były akcje pracownicze. Słyszałem, że na krótko przed tą prywatyzacją część pracowników została przeniesiona z PGNiG do innej firmy zewnętrznej tracąc w ten sposób prawo do akcji pracowniczych. Podobno, jak słyszałem, Pan był wtedy ważną osobą w związkach zawodowych w PGNiG i podobno mógł Pan zablokować to przeniesienie części pracowników z PGNiG do innej firmy zewnętrznej, co dałoby im prawo do otrzymania akcji pracowniczych PGNiG. Podobno wspomniani pracownicy zostali przeniesieni z PGNiG do innej firmy zewnętrznej tracąc w ten sposób prawo do akcji pracowniczych. Czy jest to prawda? Jeśli to prawda Panie Szydłowski że mógł Pan zablokować to przeniesienie części pracowników z PGNiG do innej firmy zewnętrznej i nie uczynił Pan ponoć tego, to czy mógłby Pan wyjaśnić czym Pan się kierował? Będę wdzięczny za udzielenie odpowiedzi.
POPiS owe numery. Ważne żeby w tych Igrzyskach nie wygrał koś przypadkowy nowy. Tylko ktoś nowy z poza układu polityczno/biznesowego może po zmianie rozliczyć finanse publiczne wydanie przez ostatnie 15 lat i zapytać uchwalających i zarządzających -dlaczego jest tak źle. Jest to trudne jak u Barei czynnik społeczny czyli RADA tworzyła prawną przestrzeń do działań Burmistrza którego zatrudniliśmy. Rozliczenie rządzących nie doczeka się na poziomie gminy „rozwiązań systemowych” bo to rola wyborców którzy akceptują IGRZYSKA a karawana zbiera haracz i idzie dalej. Chociaż w Pińczowie dnieje
Michał… tracisz w moich oczach takim zachowaniem… i to bardzo…
U mnie Maroński jest skreślony za to jak potraktował pana Łukasza Nowaka.
Oszust – znaczenie, definicja
Słownik języka polskiego PWN
OSZUST: «mężczyzna świadomie wprowadzający kogoś w błąd»
Proponuję przeczytać wyborcze obietnice Szydłowskiego z 2018 roku (https://infobusko.pl/%f0%9f%9f%a5-czas-jest-ojcem-prawdy-wybory-2018-jerzy-szydlowski-i-jego-kww-busko-nasz-dom-program-i-obietnice-wyborcze/), jak również przypomnieć sobie obietnice składane mieszkańcom przez Szydłowskiego w wyborach w 2024 roku (https://youtu.be/t8EkVTAVwoI), porównać to z tym co Szydłowski zrobił od czasu objęcia władzy w maju 2024 i co robi teraz i na tej podstawie odpowiedzieć sobie na pytanie:CZY JERZY SZYDŁOWSKI TO OSZUST?
Szydłowski – Maroński to taki buski PO – PiS.
Zrozumcie wreszcie, że na tych dwóch świat się nie kończy.
Czy to prawda, że gdy Maroński był zastępcą burmistrza, to jego ówczesna żona była zatrudniona w MPGK.
Jeśli tak, to tylko ludzie zawistni mogą łączyć ze sobą te niepowiązane fakty. Na pewno pani z domu Zwołała była przyjęta w otwartym i konkurencyjnym naborze.
” Czy to prawda, że gdy Maroński był zastępcą burmistrza, to jego ówczesna żona była zatrudniona w MPGK.”
Czy to prawda że szwagier Szydłowskiego jest jednym z dwóch informatyków w podległym burmistrzowi SPZPOZ na ul. Sądowej?
” Czy to prawda że szwagier Szydłowskiego jest jednym z dwóch informatyków w podległym burmistrzowi SPZPOZ na ul. Sądowej?” W tym SPZPOZ jest tylko 2 informatyków? Naprawdę tylko 2? Jeśli to prawda to ja im bardzo współczuję. Domyślam się, że przy tak małej obsadzie to oni muszą przez całą dniówkę harować jak woły bez chwili wytchnienia czy przerwy na papierosa. Jednym słowem masakra!
Ty PIP żartujesz, czy tak na serio uważasz?
Oj, Michał – autorytet moralny. Jedno jest pewne – swojego poprzedniego szefa – Waldka – na pewno złotoustym zwać nie mógł…
Przez wiele minionych lat Michał Maroński był jakby asystentem Jerzego Szydłowskiego. W 2018 roku ta jego asystentura dobiegła jednak końca, gdy burmistrz Sikora doceniając jego wiedzę i umiejętności zaproponował jemu a nie Szydłowskiemu stanowisko swojego zastępcy. Pięć lat wiceburmistrzowania pozwoliło panu Marońskiemu dokładnie poznać miasto, gminę, mieszkańców oraz zarządzanie tym skomplikowanym organizmem. W tym czasie pan Szydłowski robił sobie projekty gazowe, niezbyt chyba angażując się w sprawy Gminy jako radny sądząc po tym, że na głosowaniach sesyjnych najczęściej wstrzymywał się od głosu. Te pięć lat wg. mnie sprawiło, że „uczeń” przerósł „mistrza” i to znacznie. Z tym faktem sądząc po licznych wycieczkach personalnych w kierunku radnego Marońskiego w trakcie Sesji Rady Miejskiej wciąż chyba nie może się pogodzić burmistrz Jerzy Szydłowski. Podobnie co niektórzy komentatorzy sądząc po ich komentarzach powyżej.
Pewnie chodzi Ci o panią ZWOLSKĄ, tylko telefon przekręcił.
Maroński przegrał, bo Nowak na niego napieprzał.
Było nie atakować Nowaka, to mógłby liczyć na jego poparcie, a tak stworzył sobie wroga. Szkoda, bo to dwa wybitne umysły, które powinny działać razem dla mieszkańców naszej gminy.
Maroński to jest wzór cnót, wierności i moralności
Zwłaszcza do żony.
„Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem” (J 8, 7) – to słowa Jezusa Chrystusa skierowane do uczonych w Piśmie i faryzeuszów, którzy przyprowadzili kobietę pochwyconą na cudzołóstwie, domagając się jej ukamienowania. Wypowiedź ta jest wezwaniem do refleksji nad własną grzesznością przed ocenianiem innych
poroże połamał
https://www.facebook.com/share/v/1BrRd41Mhb/
Oto właśnie powstała cała prawda o Naszym Panującym królu, proszę tak nie szaleć w UMiG! bo prawda zawsze w oczy kole.
Już mam dość kolejnych materiałów o tym Epsteinie, czy ja mu tam.
Znamienne, że pi*rdolił o nim także płemieł. Jeśli ConDonek Tusk o czymś pieprzy, to znaczy, że to temat zastępczy.
Ztcw typ ślinił się na kilka modelek z Polski, ale do niczego nie doszło. Czyli nie ma tematu. Jeśli czują się dotknięte, to ich sprawa.
Zresztą, te „wykorzystane” kobiety bodaj świadczyły „usługi” dobrowolnie. Więc nie były to gwałty. Naganne było jedynie to, że niektóre nie były pełnoletnie.
W każdym razie, nie nasza sprawa. Tymczasem folksdojcz kazał mediom grzać temat, by nie musieć tłumaczyć się z braku sukcesów rządu i zwykłego złodziejstwa.
Ja myślałem, że
Buskie Centrum Usług Wspólnych obsługuje gminne jednostki rowniez pod względem informatycznym. Taki układ jest dla mnie oczywisty. Z komentarzy wynika jednak, że tak nie jest. Można wiedzieć dlaczego?
Wiecie co dzisiaj zrobiłem? Czy wiecie co dzisiaj zrobiłem? Naprawdę wiecie co dzisiaj zrobiłem? Zrobiłem wiecie co? Zrobiłem kupcię w toalecie na moim kochanym kibelku tak na moim kochanym kibelku. Było bardzo ciężko mówię wam naprawdę było bardzo ciężko, ale udało się. Niestety muszla się zapchała i woda z kupcią mi się leje po podłodze w moim mieszkanku moim kochanym mieszkanku. Kto mi pomoże posprzątać?
Widzę, że w BZ mamy szczeście obcować nie tylko z tzw. sztuką nowoczesną. Oto właśnie objawił się nam nowoczesny poeta lub może prozaik. Ci nowocześni twórcy jak widzę garściami i z lubością czerpią inspiracje z życia codziennego, w szczególności z tych jego obszarów , które w sztuce mniej nowoczesnej były pomijane. Czy można się dowiedzieć gdzie i kiedy Szanowny twórca będzie miał spotkanie autorskie? Chętnie bym się na nie wybrał.
[…] 🟡 Michał Maroński: Bajka o złotoustym królu ♦️JKR: W każdej bajce jest ziarno prawdy. A … […]
[…] 🟡 Michał Maroński: Bajka o złotoustym królu ♦️JKR: W każdej bajce jest ziarno prawdy. A … […]
Była żona Pana Markowskiego była też dyrektorem ZDZ i nagle zniknęła.
Faktycznie, wszedłem teraz na stronę ZDZ-u i dyrektorem jest już ktoś inny. A gdzież to się teraz podziewa pani Dominika?
Wydawało mi się, że pani Dominika wróciła do swojego panieńskiego nazwiska Zwolska i tak faktycznie jest. Tu link do Echa Dnia z informacją w t zakresie:
https://echodnia.eu/dominika-zwolska/pk/7325841
Wydawało mi się, że pani Dominika wróciła do swojego panieńskiego nazwiska Zwolska i tak faktycznie jest. Tu link do Echa Dnia z informacją w t zakresie:
echodnia.eu/dominika-zwolska/pk/7325841
Na szczęście Pan Radny to nie ten rozdział tej historii. Odżył, rozkwitł — widać, że szczęśliwy związek potrafi przywrócić blask i pewność kroku. Z takim zapleczem łatwiej patrzeć chłodnym okiem na poczynania „króla”. A kolejny akt? Zaczyna się już za chwilę.
„Kto sieje nieprawość, zbiera nieszczęście.” (Prz 22,8)
Co ty bredzisz?