🟥 SiecObywatelska.pl: Radny zatrudniony w jednostkach podległych gminie, którego byt materialny zależy od decyzji burmistrza – de facto jego najwyższego przełożonego – często w głosowaniach doświadcza wyboru między merytoryczną oceną uchwały a lojalnością wobec pracodawcy, który jest w istocie wyborem między interesem mieszkańców a bezpieczeństwem własnej rodziny. W TAKIM UKŁADZIE MANDAT RADNEGO PRZESTAJE BYĆ WOLNY 🟥 JKR: A w Busku? Czy w gronie radnych Rady Miejskiej w Busku-Zdroju są tacy, którzy „jedzą z ręki” burmistrza Szydłowskiego?
Powszechnie przyjęło się uważać, że każdy musi gdzieś pracować, a doświadczenie zawodowe zdobyte w strukturach samorządowych może być atutem w pracy radnego. Jednak w zderzeniu z realiami lokalnej polityki, zasada ta często staje się fasadą dla zjawisk, które uderzają w same fundamenty demokracji. Pytanie o to, czy radny powinien być zatrudniony w spółce lub instytucji podległej gminie (np. szkole), którą ma kontrolować, nie jest jedynie pytaniem o estetykę życia publicznego. To pytanie o granice wolności sprawowania mandatu i o to, jak łatwo publiczne pieniądze mogą stać się narzędziem dyscyplinowania wybranych przedstawicieli wspólnoty. – informuje 16.03.2026 Agnieszka Zdanowicz na stronie portalu SiecObywatelska.pl

○ Właśnie dlatego uruchamiamy serwis kazdymusigdziespracowac.pl. Naszym celem nie jest personalna ocena poszczególnych radnych, lecz naświetlenie mechanizmu, który stał się systemową słabością polskiego samorządu (…) Jeśli wiesz, że radny w Twojej gminie łączy mandat z pracą w urzędzie, gminnej spółce, szkole czy ośrodku pomocy społecznej – nie pozostawaj obojętny. Zgłoś ten przypadek w naszym serwisie. Każda zweryfikowana informacja to krok w stronę samorządu, który służy ludziom, a nie partykularnym interesom. Stań się lokalnym strażnikiem przejrzystości i pomóż nam przeciąć sieć zależności, która paraliżuje Twoją gminę – link♂
>>> Parking przy urzędzie na Różanej w Busku-Zdroju. Miał być ogólnodostępny, a jest szlaban. Dlaczego? <<<
○ buskozdroj.naszemiasto.pl [13.01.2026]: – W Busku-Zdroju duże emocje budzi sprawa szlabanu, który zagrodził wjazd na parking obok siedziby Urzędu Miasta i Gminy przy ulicy Różanej. Radny Kamil Oliwkiewicz poruszył sprawę na Facebooku. Burmistrz Jerzy Szydłowski, zapytany o parking, przesłał… artykuł.
Budynek przy Różanej jest ważny dla mieszkańców, bo mieści kilka wydziałów, które nie zmieściły się w starej siedzibie samorządu przy ulicy Mickiewicza 10. Był tam jednak problem z parkowaniem. Rozwiązaniem miał być ogólnodostępny parking. Uchwałę o zakupie działki na ten cel poddano pod głosowanie radnych na sesji 18 września. Ich zgoda była potrzebna z uwagi na znaczną kwotę niezbędną do transakcji – co najmniej 650 tysięcy.
Radny Andrzej Zwierz zapytał wtedy, czy będzie to parking dostępny dla petentów Urzędu Miasta i Gminy…♂
Choć polski system prawny dopuszcza takie łączenie ról, praktyka ta rodzi głęboki konflikt interesów, który wykracza poza ramy rozważań etycznych. Najbardziej jaskrawym zagrożeniem jest tu bezpośrednia presja wywierana na radnych podczas kluczowych głosowań. Radny, którego byt materialny zależy od decyzji wójta, burmistrza czy prezydenta – będących de facto jego najwyższymi przełożonymi – staje przed dylematem, którego nie powinna doświadczać żadna osoba uchwalająca prawo. Wybór między merytoryczną oceną uchwały a lojalnością wobec pracodawcy jest w istocie wyborem między interesem mieszkańców a bezpieczeństwem własnej rodziny. W takim układzie mandat radnego przestaje być wolny.
” Właśnie dlatego uruchamiamy serwis kazdymusigdziespracowac.pl. Poprzez weryfikację zatrudnienia radnych w jednostkach podległych gminom, chcemy przywrócić przejrzystość tam, gdzie obecnie panuje sieć niejasnych zależności. Tylko radny wolny od zawodowej presji może być prawdziwym rzecznikiem interesów lokalnej społeczności.„
Zjawisko to niesie ze sobą szereg dalszych, systemowych niebezpieczeństw, które po cichu erodują jakość lokalnej demokracji. Jednym z nich jest postępująca autocenzura. Radny-pracownik, chcąc uniknąć konfliktów w miejscu pracy, naturalnie wycofuje się z funkcji kontrolnej. Przestaje składać niewygodne interpelacje, rzadziej pyta o nieprawidłowości w wydatkowaniu środków i unika tematów, które mogłyby uderzyć w jego zwierzchnika. Może to prowadzić do zabetonowania lokalnej sceny politycznej. Tworzy się zamknięty układ, w którym dostęp do stanowisk w jednostkach publicznych staje się nagrodą za polityczną przynależność, skutecznie odcinając od wpływu na gminę osoby niezależne i krytyczne wobec władzy.
>>> Rozpoczął się wyścig o fotel burmistrza Pińczowa <<<
○ Radio Kielce [17.02.2026]: – Gmina Pińczów przygotowuje się do przeprowadzenia przedterminowych wyborów burmistrza. Zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów mieszkańcy pójdą do urn w niedzielę, 26 kwietnia. Jak poinformowała Angelina Kosiek, rzecznik wojewody świętokrzyskiego, we wtorek (17 lutego) opublikowane zostało stosowne rozporządzenie w sprawie przedterminowych wyborów burmistrza miasta i gminy Pińczów….♂
Co więcej, zatrudnianie radnych w jednostkach zależnych może zaburzyć zasady uczciwej rywalizacji w wyborach. Osoba zatrudniona np. w gminnym ośrodku kultury, sportu czy w spółce komunalnej zyskuje nieuczciwą przewagę nad innymi kandydatami. Ma ona bowiem stały dostęp do zasobów publicznych i kanałów komunikacji z mieszkańcami, które mogą być wykorzystywane do budowania własnego wizerunku pod pozorem pracy zawodowej. To z kolei prowadzi do głębokiej erozji zaufania obywateli do … – cały artykuł na źródłowej stronie SiecObywatelska.pl♂
🟥 JKR: A w Busku? Czy w gronie radnych Rady Miejskiej w Busku-Zdroju są tacy, którzy „jedzą z ręki” burmistrza Szydłowskiego?
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski coraz bliżej odwołania.
>>> Opinie Rodziców dzieci uczących się w Publicznej Szkol Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Siesławicach <<<
○ Pan Piotr Rak o PSP Siesławice
* * *
○ Pani Agnieszka o warunkach i nauce w PSP Siesławice oraz o swoich i dzieci doświadczeniach z innych, dużych buskich szkół podstawowych
* * *
○ Pan Marek, który po 20 latach wrócił z rodziną z Norwegii i zamieszkał w Siesławicach, głównie z racji walorów miejscowej małej, bezpiecznej, przyjaznej wrażliwym dzieciom podstawówki
* * *
○ Pani Aneta o tym, dlaczego z mężem wybrała tę właśnie szkołę dla swoich dzieci
* * *
○ Redaktor Jarosław Kruk również wypowiedział się na temat likwidacji PSP Siesławice
* * *
○ O PSP Siesławice, planach jej zamknięcia i ogólnie innych szkołach Pan Marek, Pani Aneta i red. Jarosław Kruk
* * *
○ Pan Piotr Rak o decyzji zamknięcia PSP Siesławice

🟥 ED: Szefowa Willi Wiślica w Busku: Zostaniemy wykończeni przez… słupek | [FOTO]
Łukasz Nowak: Chcesz żyć w demokracji? Patrz władzy na ręce!
🟥 Robert Grabski ad. Jerzy Szydłowski „Syndorm Robin Hooda” : Nie każdy Robin Hood był zbójem
🟥 Kondycja drzewostanu w buskim Parku Linowym Małpi Gaj. Interpelacja radnego Kamila Oliwkiewicza
































8 odpowiedzi do “🟥 SiecObywatelska.pl: Radny zatrudniony w jednostkach podległych gminie, którego byt materialny zależy od decyzji burmistrza – de facto jego najwyższego przełożonego – często w głosowaniach doświadcza wyboru między merytoryczną oceną uchwały a lojalnością wobec pracodawcy, który jest w istocie wyborem między interesem mieszkańców a bezpieczeństwem własnej rodziny. W TAKIM UKŁADZIE MANDAT RADNEGO PRZESTAJE BYĆ WOLNY 🟥 JKR: A w Busku? Czy w gronie radnych Rady Miejskiej w Busku-Zdroju są tacy, którzy „jedzą z ręki” burmistrza Szydłowskiego?”
Mamy chyba dwóch takich radnych tylko jeden z nich zrobił sobie niezła prywatę. Trochę to pachnie patologią, gdzie przełożeni to tolerują.
MNIE SIĘ WYDAJE, ZE MAMY NIE 2 ALE 5 TAKICH RADNYCH. TO SĄ: NUREK JUSTYNA – BIBLIOTEKA, WIELGO BARBARA – SZKOŁA W DOBROWODZIE, CIEPLIŃSKI RADOSŁAW- MGOPS, GRADZIK ROBERT – MPGK I LASAK ADRIAN – BIURO RADY MIASTA.
No i co dalej? Pogadali, ponarzekali, a władza robi swoje. Po co pisać te komentarze, w koło jedno i to samo. Zebrać podpisy, zrobić referendum i wywalić to całe towarzystwo, czyli burmistrza i radnych. Ano tak, nic z tego, bo wszystko tchórzem podszyte, w gębie każdy mocny, ale zebrać podpisy i referendum zrobić, a potem mądrze zagłosować nie ma komu. Gdzie dawni patrioci, ludzie walczący podczas II WŚ, partyzanci, żołnierze, którzy życie ryzykowali i oddawali za ojczyznę? A dziś co jest? Co dziś Polacy są warci? W zdecydowanej większości nie są warci pieczonej wszy, jak mawiał mój znajomy. Egoiści, ignoranci i zwykli tchórze, którzy się własnego cienia boją. Byle łajza, czy to jakiś szef prywaciarz śmieć i cham, czy jakaś byle urzędniczyna, byle kto nóżką tupnie, a ci uszy tulą po sobie, główkę spuszczają i ogonek podkulają. To są dzisiejsi Polacy. Ja chętnie wyjdę na rynek w Busku, stanę z kimś we dwie, w trzy osoby i będziemy podpisy zbierać w sprawie referendum. Są chętni stanąć ze mną? Są chętni podpisać się? Ano nie ma, bo większość to zwykli tchórze i współcześni niewolnicy. Oto wy, taka jest prawda, i zasługujecie na to, żeby wam powiedzieć prosto z mostu co jesteście warci, ale to i tak nic nie da, bo jak mówi stare mądre powiedzenie: „pluć świni w ryj, to powie, że deszcz pada.”
Ankieta w sprawie kolei Busko – Kraków
docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdgfoVPDrP9JwpfS5mpoJBWE-5QRbqfYuWFvlbMh32N7nifYA/viewform
Gdyby faktycznie powstała brakująca część linii kolejowej 73 do Żabna i mielibyśmy szybkie połączenia do Tarnowa, Sącza i taka linia do Krakowa to mielibyśmy prawdziwy, nowoczesny transport kolejowy. Marzenia, może się kiedyś spełnią? A co z dworcem? Po co remontować to co jest 2km od granic miasta, powinien być wybudowany na Waryńskiego, nasyp jest.
”A co z dworcem? Po co remontować to co jest 2km od granic miasta, powinien być wybudowany na Waryńskiego, nasyp jest.”
Po co?
Po 1-sze po to, że wyremontowanie istniejącego budynku dworca, który w zupełności wystarcza na potrzeby Buska będzie kosztowało 10-20 razy mniej niż budowa dworca przy Waryńskiego i dociągnięcie do niego torów kolejowych.
Po 2-gie pociągi nie skręcają w miejscu jak chyba tobie się wydaje, linii dociągniętej do Waryńskiego nie da się przedłużyć w kierunku Tarnowa, chyba, że poprowadzi się ją w poprzek Parku Zdrojowego lub tunelem po górą Górki.
„…lub tunelem po górą Górki.” Po co od razu tunelem? Przecież mamy już wiadukt – zwany pieszczotliwie zardzewiałą kładką 😉
Po 1-sze: można nie budować dworca, obecny autobusowy wystarczy za oba.
Pi 2-gie: linię do Tarnowa i tak można sobie między bajki włożyć, zresztą dla Buska ten kierunek nie jest najważniejszy. Busko zawsze ciążyło w kierunku Kielce / Warszawa / Łódź, a więc tak, jak obecna linia kolejowa, która ma tylko jedną, za to poważną wadę, że kończy się w polu.
Zamiast bajdyrzyć o KDP do Tarnowa lepiej zbudować kilometr toru, który sprawi, że z pociągów będzie się wysiadać w mieście.