🟥 Mokro w hali targowej przy Batorego w Busku-Zdroju. Handlowcy się skarżą. UMiG: To incydentalne zjawisko [FOTO] 🟥 JKR: Pani Sylwestro, jak jest zima to musi być zimno, jak jest zimno to wykrapla się woda, jak się wykrapla woda to kapie na głowę – takie jest odwieczne prawo natury
Osoby handlujące w Hali Targowej na „starym targowiu” przy ulicy Batorego w Busku-Zdroju, skarżą się na fatalne warunki od lat panujące w środku obiektu, zbyt wysokie opłaty oraz wodę kapiącą z sufitu na ich głowy i towar. – Zjawisko to ma charakter incydentalny i nie zagraża użytkownikom – twierdzi Mirosław Wieczorek, pierwszy zastępca Jerzego Szydłowskiego, burmistrza Buska-Zdroju. – informuje 10 lutego 2026 r. portal buskozdroj.naszemiasto.pl

○ Już w styczniu 2015 roku „Echo Dnia” pisało o pierwszych kłopotach z nowym obiektem. – Momentami wieje tak, że o mało głowy nie urwie – ujął to obrazowo jeden ze sprzedawców. Handlowanie w takich warunkach to koszmar – potwierdzają inni. Zwłaszcza teraz, zimą, przeciągi mocno dają się we znaki i kupcom, i robiącym zakupy w wielkiej hali przy ulicy Batorego (…). Temat „strasznie wieje” pojawił się już na początku. Kupcy mówili o tym głośno, narzekali. Starali sie zainteresować sprawą władze miasta, zarządcę obiektu – buską spółkę komunalną. Ale jak dotąd, nie zmieniło się nic; wiało i wieje nadal – czytamy w artykule Adama Ligieckiego z 29 stycznia 2015 roku. / fot. Sylwestra Lech
- Handlowcy: Opłaty w buskiej hali są bardzo wysokie. Za co płacimy?
- Urząd Miasta i Gminy: To incydentalne zdarzenia
- Hala targowa przy Batorego. Huczne otwarcie w 2014 roku
_______________
>>> Nowa Hala Targowa już jest! <<<
○ UMiG Busko-Zdrój [20 listopada 2014]: – Wygląd dawnego targowiska miejskiego przeszedł do historii. W miejscu budek i straganów, prowizorycznych stoisk stanął nowoczesny i funkcjonalny obiekt, którego uroczyste otwarcie miało miejsce 12 listopada br. Nowa Hala Targowa znajdująca się przy ulicy Batorego, dołączyła tym samym do zrewitalizowanych w ciągu 4 minionych lat: Alei Mickiewicza i Placu Zwycięstwa.
„Mamy powody do dumy, patrząc jak nasze miasto dynamicznie się rozwija, pięknieje i staje się perełką regionu” – powiedział burmistrz Waldemar Sikora, nie kryjąc zadowolenia z efektów zakończonej inwestycji.Gruntowna modernizacja obiektu była konieczna z uwagi na nieodpowiadające standardom zarówno wyposażenie jak i estetyka dawnego placu targowego.
Nowe oblicze „starego targowia”
Budynek nowej Hali Targowej robi wrażenie. Jest on częściowo zagłębiony w terenie. Umożliwia to wjazd na dach, na którym znajduje się 59 miejsc parkingowych dla samochodów osobowych. Poziom dolny hali składa się z 26 pawilonów handlowych, 2 pawilonów na usługi małej gastronomii, wydzielonej przestrzeni do handlu warzywami i owocami z samochodu, powierzchni do handlu koszyczkowego oraz 2 toalet. W ramach prac budowlanych zostały zmodernizowane: ul. Targowa oraz drogi wewnętrzne obsługujące targowisko miejskie: droga wewnętrzna po wschodniej i północnej stronie targowiska, ul. Piekarska, łącznik do ul. Partyzantów, drogi dojazdowe do Placu Zwycięstwa, zjazd publiczny z ul. Batorego do placu targowego. Wokół hali powstały nawierzchnie z kostki betonowej na drogach i chodnikach oraz dodatkowych 20 miejsc parkingowych. Przebudowano oświetlenie uliczne oraz sieć teletechniczną. Wykonana została także instalacja elektryczna, kanalizacja sanitarna i deszczowa. Zadbano również o zieleń w sąsiedztwie obiektu. Nasadzono drzewa w ilości 10 szt. oraz obsadzono krzewami kwatery wokół hali. Ponadto zamontowany został system parkingowy składający się z automatu do wydawani biletów, automatycznych szlabanów przy wjeździe i wyjeździe z parkingu, automatu rozliczeniowego oraz terminalu wyjazdowego. Wykonawcą robót była firma KARTEL S.A. z Jędrzejowa.
Opłaciło się
Rewitalizacja targowia wpłynęła pozytywnie na estetykę miejsca znajdującego się w centrum miasta uzdrowiskowego, które w sposób szczegóły powinno dbać o swój wizerunek, jako jeden z elementów przyciągających kuracjuszy. Nowy, funkcjonalny obiekt zdecydowanie podniesie komfort korzystania z placu targowego zarówno dla handlujących jak i klientów, a znajdujący się nad halą targową i wokół niej parking usprawni komunikację w Busku-Zdroju.
Hala Targowa powstała w ramach zadania pn. Budowa Miejskiego Placu Targowego w Busku-Zdroju przy ul. Targowej realizowanego w ramach przedsięwzięcia: „Wzrost estetyki i poprawa funkcjonalności przestrzeni publicznej miasta Busko-Zdrój – etap II’. Wykonawcą zadania była firma KARTEL S.A. z Jędrzejowa. Koszt inwestycji wyniósł 5 milionów 347 tysięcy złotych’, z czego 60% kosztów kwalifikowanych dofinansował Urząd Marszałkowski.
_______________
⚪ Handlowcy: Opłaty w buskiej hali są bardzo wysokie. Za co płacimy?
Do redakcji „Echa Dnia” zwróciła się Sylwestra Lech, jedna z osób handlujących w hali przy ulicy Batorego. W piątek, 6 lutego, podczas odwilży, wykonała zdjęcia swojego stanowiska pracy. Widzimy na nich wodę kapiącą z sufitu, mokrą podłogę oraz stragany zakryte folią.
– Sytuacja jest nie do wytrzymania. Problemem jest chyba wadliwy dach. Od jesieni do wczesnej wiosny po prostu leje się z sufitu. Woda albo przez niego przecieka i tworzą się kałuże na podłodze, albo po prostu skrapla się wewnątrz. Wielkie, zimne krople kapią na głowy klientów. I oni uciekają. Jest ich coraz mniej. Kto chce wrócić z zakupów z mokrą kurtką czy płaszczem? Trzeba się zająć także przeciągami, jakie panują w tej hali. Czasami jest tak zimno, że nie da się tu wytrzymać – mówi Sylwestra Lech.
Prócz ciężkich warunków, użytkownikom obiektu ma doskwierać również obojętność urzędników.
– Mamy wrażenie, że często nie traktują nas poważnie. Tymczasem my, za wynajem powierzchni płacimy całkiem niemałe pieniądze. Poprosiliśmy w końcu o interwencję radnego Kamila Oliwkiewicza. Szukamy pomocy, gdzie się da – mówią handlujący.
⚪ Urząd Miasta i Gminy: To incydentalne zdarzenia
Właścicielem obiektu jest buski samorząd i to on pobiera opłaty od handlarzy. Urzędnicy w poniedziałek przeprowadzili wizję lokalną na miejscu.
– W dniu 9 lutego przeprowadzono oględziny sufitu hali targowej. W ich trakcie stwierdzono, że w północno-wschodniej części obiektu okresowo występuje zjawisko kapania wody, które pojawia się głównie w czasie utrzymywania się niskich temperatur zewnętrznych i nie jest związane z przemakaniem i nieszczelnościami stropu hali targowej – wyjaśnia Mirosław Wieczorek, pierwszy zastępca Jerzego Szydłowskiego, burmistrza Buska-Zdroju.
🟥 Jarosław Kruk: Pani Sylwestro, jak jest zima to musi być zimno, jak jest zimno to wykrapla się woda, jak się wykrapla woda to kapie na głowę – takie jest odwieczne prawo natury!
Pani Sylwesto, słowa powyżej to oczywiście żart. Proszę pomyśleć: czy Busko pod rządami Jerzego Szydłowskiego, następcy Waldemara Sikory, z którym to wspólnie w 2009 roku zakładał Stowarzyszenie „Porozumienie Samorządowe” – kolektyw, który patrząc na burmistrza i większość radnych – rządzi słonecznym miastem i gminą od 2010 r. po dziś dzień – nie przypomina do złudzenia rzeczywistości pokazanej w kultowym filmie „Miś” Stanisława Barei?
Burmistrzom i urzędnikom w zrewitalizowanym za pieniądze z gminnej, wspólnej kasy, na bogato klimatyzowanym dawnym apartamentowcu SS♂, krople wody skondensowane na zimnym stropie na głowę raczej nie kapią, wiatr i przeciągi głów im też raczej nie urywają, więc włodarze podchodzą do problemu tak jak można było usłyszeć na ostatniej Sesji RM i można przeczytać w przedmiotowym w artykule.
◙ Podobne informacje:
Tu na razie jest ruina ale będzie kolubryna – władze Buska budują tężnię
Tężnia za 33.000.000 czy może wielopoziomowy Parking Zdrojowy z bazarkiem i boiskiem?
RK: W Szczaworyżu zostanie zlikwidowana przychodnia. Mieszkańcy nie zgadzają się [AUDIO]
TVP1: Zamknięcie ośrodka zdrowia w Szczaworyżu tematem wtorkowego ALARMU! [AUDIO]




































2 odpowiedzi do “🟥 Mokro w hali targowej przy Batorego w Busku-Zdroju. Handlowcy się skarżą. UMiG: To incydentalne zjawisko [FOTO] 🟥 JKR: Pani Sylwestro, jak jest zima to musi być zimno, jak jest zimno to wykrapla się woda, jak się wykrapla woda to kapie na głowę – takie jest odwieczne prawo natury”
Pan burmistrz Wieczorek mówi, że kapanie z sufitu to incydentalne zdarzenia, podkreśla, że ten stan rzeczy ma charakter incydentalny i jest związany z warunkami atmosferycznymi oraz, że sytuacja jest monitorowana, a bezpieczeństwo użytkowników hali targowej nie jest zagrożone. OK, ja wiec uprzejmie proponuję burmistrzom i radnym Rady Miejskiej by najbliższa marcowa Sesja Rady Miejskiej odbyła się w tejże bezpiecznej i przyjaznej przestrzeni handlowej Hali Targowej. Skoro uczniowie o których dobro burmistrz i radni tak bardzo się troszczą wyjeżdżają na „zielone szkoły” by uczyć się poza szkołą, skoro TVP i Radio Kielce organizuje programy „Interwencja” w plenerze, to ja nie widzę przeciwskazań by radni i burmistrzowie najbliższą Sesję Rady Miejskiej obradowali w Hali Targowej przy ul. Batorego.
PRZEZ KRAJ DESZCZOWCÓW (1970) – SERIA: PORWANIE BALTAZARA GĄBKI
https://www.youtube.com/watch?v=KdBzZTiyIhI