Kalendarium: 25 maja 1948 r. po pokazowym procesie strzałem w tył głowy wykonano wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim - Internetowy Portal Informacyjny Mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój

Kalendarium: 25 maja 1948 r. po pokazowym procesie strzałem w tył głowy wykonano wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim

27 maja 2019 | Polskie Radio / Jarosław Kruk | | 3 komentarze

71 lat temu w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej w Warszawie komuniści zamordowali najodważniejszego z odważnych,  rotmistrza Witolda Pileckiego. Żołnierz, którego brytyjski historyk Michael Foot uznał za jednego z sześciu najodważniejszych ludzi oporu podczas II wojny światowej zginął od katyńskiego strzału w tył głowy.  

„Ja już żyć nie mogę, mnie wykończono. Bo Oświęcim to była igraszka”. Witold Pilecki podczas rozprawy przed komunistycznym sądem – Mikołaj Kaczmarek – Kolor Historii

W tym czasie „Życiu Warszawy” ukazał się całostronicowy materiał zatytułowany „Za zbrodnie zdrady narodowej. Uzasadnienie wyroku rejonowego sądu wojskowego w procesie szpiegowskiej grupy Andersa”. Informowano w nim, że „oskarżony Witold Pilecki jako płatny rezydent wywiadu Andersa zorganizował na terenie Polski sieć wywiadowczą gromadzącą i przekazującą za granicę wiadomości zawierające tajemnice państwowe, wojskowe i gospodarcze”. Czytelnicy dowiedzieli się także, że „za swą działalność szpiegowską Pilecki przyjmował od obcego wywiadu korzyści materialne w dolarach. Ponadto sąd uznał go winnym przygotowywania zamachu na działaczy demokratycznych i wyższych funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, nielegalnego przechowywania broni, amunicji i materiałów wybuchowych oraz posługiwania się fałszywymi dokumentami”.

W rocznicę śmierci rotmistrza, w radiowej Jedynce, w  audycji Spory i kontrowersje, sylwetkę Witolda Pileckiego oraz historię wprowadzania komunizmu przybliżali historycy dr Adam Buława, dr Grzegorz Wołk, dr Krzysztof Jabłonka

– Ta siatka rotmistrza Pileckiego faktycznie prowadziła działalność szpiegowską, ale na rzecz narodu, państwa polskiego, a nie jakiegoś Andersa jak to przedstawiano w propagandzie komunistycznej – mówi dr Grzegorz Wołk. Jak wyjaśnia, zbieranie informacji o tym, jak umacnia się reżim komunistyczny to było szpiegostwo wg słownikowej definicji, natomiast była to działalność na rzecz niepodległego państwa. – Z tej perspektywy rotmistrz Pilecki kontynuował misję, którą prowadził podczas okupacji – podkreśla Wołk.

– On prowadził działalność wywiadowczą. Szpiegostwo jest zawsze związane z płaceniem. On oczywiście nie brał za to żadnych pieniędzy – dodaje dr Krzysztof Jabłonka. Wskazał, że duża część społeczeństwa wiedziała, jaka jest prawda, a propaganda była obliczona na nieświadomą część społeczeństwa, „na tych biednych chłopów, którzy przeniesieni do miasta w ogóle nie wiedzieli jak się przez pasy przechodzi”. – Im się wciskało, że to dla nich w ogóle istnieje cały PRL – dodaje gość audycji.

– Czasami próbuje się rotmistrza Pileckiego przeciwstawiać pozostałym przedstawicielom ruchu niepodległościowego, konspiracji antykomunistycznej, mówiąc, że on nie walczył – zauważa dr Adam Buława. – To jest oczywiście kompletne uproszczenie i nieprawda – podkreśla. Dodaje, że „oni wszyscy chcieli przywrócenia tej Polski prawdziwej, niepodległej”, a Pilecki nazywany jest czasami „największym z wyklętych” i ma swoje miejsce także wśród bohaterów II wojny światowej.

Jak w Polsce instalował się reżim komunistyczny? Jak funkcjonowało podziemie niepodległościowe? Kto decydował się na współpracę i jakich metod używały służby? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji z historykami – Proces Witolda Pileckiego i komunistyczne kłamstwa. 71. rocznica śmierci rotmistrza – na źródłowej stronie Polskiego Radia – po kliknięciu na link

 

8  rp.pl: – Witold Pilecki: najodważniejszy z odważnych

8   W JAPONII WYDANO KSIĄŻKĘ O WITOLDZIE PILECKIM

 

◙  Podobne informacje:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna.

3 odpowiedzi na “Kalendarium: 25 maja 1948 r. po pokazowym procesie strzałem w tył głowy wykonano wyrok śmierci na rotmistrzu Witoldzie Pileckim”

  1. Mirek pisze:

    Gdzieś słyszałem, że Pilecki na wszystkich zdjęciach z sądu ma schowane dłonie, by nie było widać, że ma zerwane paznokcie podczas tortur. Zagrozili mu, że jak pokaże to wykończą jego dzieci.

  2. Patriota pisze:

    Busko-Zdrój to miasto, w którym duch komuny nadal mocno się trzyma. Widać to wszem i wobec wokoło. Wystarczy zwrócić uwagę na powszechny nepotyzm i kolesiostwo oraz zobaczyć kto kim był i co teraz porabia, czyli gdzie i na jakim stołku zasiada, jakie ma „biznesy” itp., itd. O dziwo jest w Busku ulica Witolda Pileckiego. Niestety to tylko chlubny, lecz jednak wyjątek. W spisie ulic Buska-Zdroju możemy znaleźć mnóstwo kiepskich nazw ulic, czyli takich, które nic nie reprezentują, nic nie upamiętniają, o niczym nie przypominają, niczego nie uczą. Oto one:

    http://wykaz.iwai.pl/m0946651.html

    ul. Biwakowa
    ul. Lakiernicza
    ul. Zielona
    ul. Szmaragdowa
    ul. Tęczowa
    ul. Wiosenna
    ul. Wesoła
    ul. Sezamkowa
    ul. Orzechowa
    ul. Morelowa
    ul. Malinowa
    ul. Lawendowa
    ul. Jaśminowa
    ul. Jabłoniowa
    ul. Cyprysowa
    ul. Wrzosowa
    ul. Konstantego Miodowicza…

    Jest jeszcze mnóstwo kolorów i roślin. Czy teraz pora na ulice jabłkową, truskawkową, gruszkową, czereśniową, rzodkiewkową, cebulową, bananową, winogronową, ziemniaczaną, oraz białą, żółtą, różową, niebieską, czarną, fioletową?

    Pytanie zasadnicze:

    Czy w busku-Zdroju ulice powinny posiadać nazwy godne, oddające cześć bohaterom, przypominające i uczące historii oraz patriotyzmu?

    Może najwyższa już pora na ulice:

    Jana Olszewskiego
    ks. Jerzego Popiełuszki
    Anny Walentynowicz
    Grzegorz Przemuka
    Stanisława Pyjasa
    Leopolda Okulickiego
    Augusta Emila Fieldorfa „Nila”
    Danuty Siedzikówny „Inki”
    Ofiar Katynia

  3. do Patriota pisze:

    „O dziwo jest w Busku ulica Witolda Pileckiego” – czy ty widziałeś tę ulicę?! toż to żadna ulica, to dróżka w pola!!! Wstyd i hańba by tak profanować jednego z największych Polaków!!! Rodzina Witolda Pileckiego powinna zażądać natychmiastowego zaprzestania profanacji pamięci Bohatera w Busku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@infobusko.pl