Kalendarium: 3 maja 1985 r. zmarł w Krakowie Wojciech Belon, bard Ponidzia | JKR: Miejsce spoczynku znalazł na buskiej nekropolii - Internetowy Portal Informacyjny Mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój

Kalendarium: 3 maja 1985 r. zmarł w Krakowie Wojciech Belon, bard Ponidzia | JKR: Miejsce spoczynku znalazł na buskiej nekropolii

3 maja 2022 | Jarosław Kruk 03.05.2020 / A 03.05.2021 | | 5 komentarzy
„Szukam, szukania mi trzeba, Domu gitarą i piórem, A góry nade mną jak niebo, A niebo nade mną jak góry.” – 36 lat temu odszedł na niebieskie połoniny pieśniarz, poeta, kompozytor, polski Bob Dylan. Pięć dni później, 8 maja 1985 r. w Busku-Zdroju rodzina i przyjaciele odprowadzili założyciela i lidera Wolnej Grupy Bukowina na miejsce wiecznego spoczynku przy ulicy Langiewicza♂.

3 maja 2021 r. / fot. Jarosław Kruk / [geo-lokalizacja♂]

Wojciech Belon urodził się 14 marca 1952 roku w Kwidzynie, skąd pochodziła jego matka. Wkrótce po jego urodzeniu rodzina przeprowadziła się do Opola Lubelskiego, rodzinnego miasta jego ojca. Tam przyszła na świat jego siostra Małgorzata – późniejsza żona Konstantego Miodowicza. Edukację podstawowa rozpoczął w Skarżysku Kamiennej w 1959 roku, a ukończył w Busku Zdroju, gdzie państwo Belonowie zamieszkali już na stałe w 1965 roku. Do szkoły średniej Wojtek uczęszczał po drugiej stronie alei Mickiewicza, do Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki.

○ 3 maja 2020 r. / fot. Jarosław Kruk

Wtedy też dała znać o sobie wyraźnie jego dusza artysty. Dał się też poznać jako zapalony turysta. Wszędzie brał ze sobą gitarę. Na biwakach, przy ogniskach grał i śpiewał ówczesne szlagiery, stopniowo prezentując przy tych okazjach kolejne swoje własne utwory i kompozycje. Będąc licealistą pierwszy raz wystąpił publicznie z własnymi piosenkami. Latem 1971, wraz z młodszą koleżanką z buskiego liceum, Grażyną Kulawik, zadebiutowali razem na IV Giełdzie Piosenki Turystycznej w Szklarskiej Porębie zdobywając jedną z głównych nagród. To dało początek Wolnej Grupie Bukowina.

W 1971 r., po maturze zdawał na historię sztuki na Uniwersytet Jagielloński. Nieprzyjęty, od września tego roku do czerwca roku następnego studiował na kierunku Wychowania Muzycznego w Studium Nauczycielskim w Tarnowie. Tam również próbował założyć własny zespół. Nagrał wspólnie z J. Kaźmierczakiem i J. Korzeniowskim kilka nagrań w radiu Belferek, jednak nie zagrzał w zespole długo miejsca, gdyż postanowił wrócić do Wolnej Grupy Bukowiny. Wziął udział w kilku festiwalach, gdzie również zdobywał laury.

Po roku spędzonym w Tarnowie Wojtek wrócił do Krakowa, gdzie jesienią 1972 r. rozpoczął studiowanie filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Brał aktywny udział w życiu studenckim, rozwijał swoje artystyczne talenty. Znaczącym sukcesem była pierwsza nagroda na Festiwalu Piosenki i Piosenkarzy Studenckich w Krakowie w 1974. Od tej pory Wolna Grupa Bukowina znalazła się w gronie najlepszych i najpopularniejszych przedstawicieli piosenki studenckiej i turystycznej.

W 1977 r. ożenił się z Joanną Kornagą, pochodzącą ze Szczawnicy studentką etnografii UJ. W 1978 r. urodziła się im córka Olga. Żonie i córce Wojciech Belon poświęcił wiele swoich lirycznych wierszy i piosenek, w których Joannę nazywał „Jasną” lub „Jasnowłosą”.

>>>  Wojtek Belon – Piewca Ponidzia  <<<
busko.com.pl [03.05.2021]: – Z okazji 36 rocznicy śmierci Wojtka Belona tekstami Pana Leszka Marcińca przypominamy postać poety, pieśniarza, jednego z najbardziej znanych twórców piosenki poetyckiej. Założyciela Wolnej Grupy Bukowiny, a przede wszystkim wielkiego miłośnika Ponidzia…♂

W tym czasie już Belon wraz z Wolną Grupą Bukowiną jeździł z koncertami po całym kraju. Śpiewanie stało się ich źródłem utrzymania. Stali się profesjonalistami. W grudniu 1981 r. zespół zawiesił działalność z powodu wprowadzenia stanu wojennego. Od zimy 1982 aż do wiosny roku 1985 współpracował w charakterze „sekcji balladowej” z Wałami Jagiellońskimi. Niezależnie od występów z Wałami, nadal koncertował samodzielnie, albo z gitarzystami „Bukowiny”: Wojciechem JarocińskimWacławem JuszczyszynemJanem Hnatowiczem.

Na Ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki Turystycznej „Włóczęga ’85” w Zielonej Górze wystąpił gościnnie, akompaniując sobie na gitarze. Recytował swoje nowe wiersze, śpiewał nowe i stare piosenki.

Wieczny Wędrowiec Boży, jak nazwał Wojtka zaprzyjaźniony z nim poeta Adam Ziemianin , zmarł w „wieku Chrystusowym” 3 maja 1985 roku w Krakowie. Przyczyny jego śmierci nie są do końca wyjaśnione.

Galeria: 1. Wojtek Belon, 1971 r. – fot. Bogdan Ptak2. Rękopis utworu „Poślę dziewczynie…”; 3. Wojtek Belon z przyjaciółmi z Wolnej Grupy Bukowina, Busko-Zdrój, 29.05.2010 – fot. Jarosław Kruk / Wikipedia

Słoneczne miasto ze złotą monstrancją w herbie, w 7. rocznicę śmierci, 15 maja 1992 r. , uhonorowało Wojtka Belona nadając jego imię Buskiemu Domowi Kultury. Jak wspomina ówczesny dyrektor placówki, Franciszek Rusak, odsłonięcia tablicy dokonał przewodniczący Miejskiej Rady pan Mieczysław Sas w obecności żony i córki Wojtka, licznego grona przyjaciół i wielbicieli jego twórczości. Przedtem złożono kwiaty na jego grobie. Potem odbył się koncert Wolnej Grupy Bukowina. Była też wystawa fotograficzna.

 

Wikipedia: – Wojciech Belon

Wikipedia: – Wolna Grupa Bukowina


Jarosław Kruk [03.05.2020] : Odwiedziłem dziś w południe grób Wojtka. Na mogile, obok kompozycji świeżych, żółtych jak słońce, wiosennych kwiatów i kilku płonących zniczy, ja również zapaliłem bardowi Ponidzia świeczkę, znak pamięci, ode mnie i  czytelników infobusko.pl.

ps1. Gdy w latach 2008-2013 byłem buskim urzędnikiem, najpierw w UMiG, potem w BSCK, uczestniczyłem z aparatem fotograficznym bodaj we wszystkich ówczesnych wydarzeniach artystycznych. Byłem w szczególności na kolejnych edycjach reaktywowanego w 2008 r. Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki im. Wojtka Belona „Niechaj zabrzmi Bukowina”
Podczas licznych towarzyszących tym koncertom wieczorów towarzysko-wspomnieniowych, trwających zwykle do białego rana, słuchałem dziesiątek wspomnień, opowiadań, anegdot o Wojtku Belonie. Pamiętam, że co roku rozmawialiśmy wówczas o powstającym dokumentalnym filmie biograficznym o tym tak bardzo buskim artyście. Pamiętam, że na przeszkodzie w jego ukończeniu zawsze stał brak wystarczających funduszy. Mijają lata a filmu nadal nie ma….

W tym samym czasie dumne władze grodu nad Maskalisem wydają dziesiątki milionów na kolejne inwestycje, wg. ich zapewnień – o dużej wadze wizerunkowej, a filmowej biografii wyjątkowego artysty, tak mocno kojarzonego z Buskiem,  jak nie było tak nie ma…

Buskie Samorządowe Centrum Kultury im. Wojciecha Belona przez te minione lata również pracowicie pracuje nad promocją i wizerunkiem Buska. W tym celu na przykład w 2017  kupiło nawet specjalną „kosmiczną” przyczepę multimedialną. Warta kilkaset tysięcy mobilna „Kapsuła Wrażeń”,  która na początku jakoby wspaniale promowała Busko-Zdrój i jego atrakcje, dziś – z tego co słyszałem – stoi gdzieś zakurzona. A tymczasem, Ogólnopolski Festiwal Piosenki im. Wojtka Belona „Niechaj zabrzmi Bukowina”, wznowiony i „rozbujany” za moich czasów przez dyr. Andrzeja Żądło, stricte buski markowy produkt marketingowy, pod rządami jego następcy z każdym rokiem – moim zdaniem – stopniowo więdnie i usycha jak z czasem świeże kwiaty na grobie patrona BSCK…

Mijają lata a filmu z prawdziwego zdarzenia o Wojtku Belonie nadal nie ma…. Odszedł profesor LO Andrzej Jędryczkowski, nauczyciel angielskiego i przyjaciel Wojtka. Odchodzą kolejni jego przyjaciele, koledzy, znajomi,  a wraz z nimi odchodzi bezcenna pamięć i informacje źródłowe. Czy nie najwyższy czas i pora by w końcu powstał filmowy dokument o polskim Bobie Dylanie, który prócz postaci barda Ponidzia prawdziwie będzie promował słoneczne miasto i naszą krainę. Dobry film to potęga – wiedzą to dobrze w Hollywood.

I znów poszedł biedaczysko, po szerokim szukać świecie tego, co jest bardzo blisko

ps2. I jeszcze krótki dopisek na koniec – na portalu busko.com.pl można zobaczyć świeżą, kolejną, siódmą już produkcję BSCK, filmik stworzony przez „BZ’Hollywood” w ramach cyklu wpisów promujących kulturę #zostanwdomu z Buskim Samorządowym Centrum Kultury. Tym razem jest to kolejny fragment przygód Koziołka Matołka w ciekawej interpretacji Michała Konstantego Imosy.

Dla mnie, jedną z głębszych refleksji sformułowanych przez Kornela Makuszyńskiego, którą co rusz można odnieść do naszej codziennej rzeczywistości, są słowa: ” i znów poszedł biedaczysko, po szerokim szukać świecie tego, co jest bardzo blisko”… 


Jarosław Kruk [03.05.2021] : Odwiedziłem dziś po południu grób Wojtka. Na mogile, obok świeżych wiosennych bratków i kilku płonących zniczy, ja również zapaliłem bardowi Ponidzia świeczkę, znak pamięci, ode mnie i  czytelników infobusko.pl.


►Zdjęcia z rodzinnego archiwum artysty – miałbym wielką prośbę – jeśli ktoś rozpoznaje fotografie i osoby na nich uwiecznione, uprzejmie proszę by w komentarzach  podzielił się swoją wiedzą, wskazując nr zdjęcia (1 – 9)

.



 

◙ Podobne informacje:

Kalendarium: 14 marca 1952 r. na świat przyszedł bard Ponidzia Wociech Belon

JKR: W moim mieście wyrąbali Małpiak… – a miał być Park linowy – aktualizacja – prezentacja

I ❤ Świętokrzyskie: „Na Ponidziu wiosna trwa” – trzydniowy majowy benefis promocyjny – może dołączy i Busko?

I ❤ Ponidzie: PONIDZIE. NIEDOCENIANA „POLSKA TOSKANIA”

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna.

5 odpowiedzi na “Kalendarium: 3 maja 1985 r. zmarł w Krakowie Wojciech Belon, bard Ponidzia | JKR: Miejsce spoczynku znalazł na buskiej nekropolii”

  1. telewizjapolska24 PREZYDENT2020: Krzysztof Bosak pisze:

    Krzysztof Bosak szczerze o sobie i Konfederacji – https://www.youtube.com/watch?v=IM-OO1pvwW8
    Wywiad Krzysztofa Bosaka dla TV Regio i Telewizjapolska24. W szczerej rozmowie pytają o jego sprawy prywatne i program prezydencki Agnieszka Budner oraz Piotr Barełkowski.

  2. pawelec47 pisze:

    kiedy nareszcie powstanie książka wspomnieniowa o Wojtku,człowieku wielce zasłużonemu dla naszej narodowej kultury,bardowi piosenki turystycznej którego pieśni śpiewamy przy blasku ogniska,kiedy zostanie ukończony film dokmnentalny poświęcony Jego pamięci i twórczości.W ludzkiej pamięci są rozproszone tysiące anegdot o Jego życiu,spieszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą,pozostaje zachować pamięć/dobrze że przynajmniej zostały piosenki.

  3. jorge pisze:

    Na moje oko mężczyzna z bujną lwią grzywą obok W. Belona na zdjęciu 5 oraz siedzący na foto nr 4 z butelką piwa, to nikt inny jak Krzysztof Piasecki, który Wojtka wspomina tak: https://www.youtube.com/watch?v=3uskK8AeH2s

  4. Do pawelec47 pisze:

    Jest książka Leszka Marcińca oraz świetna książka ze wspomnieniami Andrzeja Jedryczkowskiego, z tym, że ta druga już chyba nie do dostania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@infobusko.pl