Interwencja: Buska ścieżka rowerowa po remoncie nie dla rolkarzy. Jutro, 10.07, konferencja prasowa w tej sprawie o 13:00 [AKTUALIZACJA] - Internetowy Portal Informacyjny Mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój

Interwencja: Buska ścieżka rowerowa po remoncie nie dla rolkarzy. Jutro, 10.07, konferencja prasowa w tej sprawie o 13:00 [AKTUALIZACJA]

10 lipca 2019 | Jarosław Kruk 09.07.2019 | | 2 komentarze

Kochani!!!. Dzisiaj otrzymaliśmy wakacyjny prezent od zarządzających naszym miastem i gminą. Została praktycznie zlikwidowana możliwość korzystania przez nas z tzw. ścieżki rowerowej. Kto był to już wie.  – zaalarmował 3 lipca na fb stronie Roller-Zdrój instruktor i trener rolkarstwa, pan Jacek Szostak.

„Nasza ścieżka rowerowa po renowacji nawierzchni. Piękna, ergonomiczna, ekologiczna i Bóg wie jeszcze co.” , lipiec 2019 / fot.  fb Roller-Zdrój

Wykonano remont polegający na skropieniu pęknięć nawierzchni asfaltem i posypaniu tych miejsc kruszywem. Są to bardzo duże powierzchnie poddane temu „zabiegowi”. Wszystkie osoby poruszające się na małych rowerkach, hulajnogach, deskorolkach, wrotkach i rolkach są zagrożone. Dla mniej wprawnych może to oznaczać uszczerbek na zdrowiu a nawet…..tu nie będę krakał.
Proszę nie wybierajcie się w te niebezpieczne miejsca. Rowerzystom też odradzam. Wybierzcie się raczej do magistratu i wyraźcie swoją dezaprobatę dla poczynań OBCYCH. Dość tego!!! – dopisał poniżej zatroskany prezes Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Ponidzie” , mieszkaniec miasta słońca.

Pod wpisem, wśród komentarzy można przeczytać:

  • Iwona:  – Debilizm
  • Alex: – IDIOCI
  • Grzegorz: – Czy nie można najpierw pomyśleć a później zrobić

Skontaktowałem się z Jackiem Szostakiem, inżynierem budowlanym z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, by uzyskać więcej informacji. Okazuje się, że na niektórych odcinkach zrealizowanej za blisko 6 mln złotych ścieżki rowerowej, której uroczyste otwarcie miało miejsce 22 września 2009 roku, uległa uszkodzeniu jej asfaltowa nawierzchnia. Pojawiły się pęknięcia. Magistrat zlecił jej naprawienie. Wykonawca – jak pisze JS i widać na zdjęciach – zrobił to prawdopodobnie w sposób znany z „samochodowych” dróg bitumicznych  – pokrył newralgiczne fragmenty emulsją asfaltową i posypką z kruszywa. Problem w tym, że ta technologia, zapewne tania, dopuszczona do stosowana na drogach samochodowych, w przypadku tej ścieżki rowerowej, po której prócz bicykli, użytkownicy jeżdżą również na rolkach jest katastrofą w opinii Jacka Szostaka. Upłynniająca się w cieplejsze dni emulsja asfaltowa i kruszywo przyklejają się do rolek i je niszczą.
– Moje kółka do rolek kosztują 230 zł za komplet. Po kilku przejazdach tak naprawioną ścieżką są do wyrzucenia. Nie stać mnie wymieniać je co kilka dni – mówi trener Roller-Zdrój.  – Jakby zostawiono tak jak było, to byłoby 100 razy lepiej niż w tej chwili. Z tego nie można korzystać i nie będziemy korzystać – dodaje.

Zaniepokojeni – delikatnie mówiąc – są również niektórzy rowerzyści korzystający ze ścieżki. Asfaltowa emulsja z kruszywem dostająca się do przekładni ich rowerów niszczy te mechanizmy.

Jak poinformował infobusko.pl Jacek Szostak – tematem zajęli się radni: przewodniczący RM Robert Burchan i Bogdan Błaszczyk. Wczoraj, 8.07, odbyło się spotkanie w tej sprawie z burmistrzem Waldemarem Sikorą.

Dzisiaj, około 10:00, Jacek Szostak na fb stronie powiadomił, że: „Jutro w Urzędzie MiG Busko-Zdrój odbędzie się o godz. 13,00 „konferencja prasowa” związana ze zniszczeniem nawierzchni ścieżki rowerowej w Lesie Winiarskim.
Prosimy o tłumne przybycie mimo terminu wyznaczonego jak zwykle w czasie nie osiągalnym przez ciężko pracujących podatników – suwerenów

Ciekawe co jutro urzędnicy powiedzą „wykluczonym” użytkownikom ścieżki rowerowej?


Jarosław Kruk: Rozmawiałem o tej sprawie z firmą zajmującą się budową i remontem dróg. Dowiedziałem się, że są środki i technologie, które pozwalają na naprawę spękanych nawierzchni asfaltowych, w sposób taki, że uszczelniająca i wypełniająca masa zalewowa nie wychodzi z rys na powierzchnię i nie klei się do rolek czy opon. Przykładem jest BIGUMA – bitumiczna, trwale elastyczna masa zalewowa do szczelin i dylatacji w nawierzchniach asfaltowych i betonowych, do naprawy pęknięć stosowana na gorąco.

Szkoda, że nie wybrano właściwszej metody.


AKTUALIZACJA 10.07.2019

Na fb stronie grupy Roller-Zdrój ok. godziny 10:00 pan Jacek Szostak zamieścił SPROSTOWANIE

„Dotyczy dzisiejszego spotkania i „konferencji prasowej” w Urzędzie MiG Busko-Zdrój.
Nastąpiła pomyłka dotycząca formuły dzisiejszego spotkania wynikająca ze złego zrozumienia przez nas informacji, która dotarła z Rady MiG do naszego klubu.
Jest to spotkanie informacyjne z urzędnikami Urzędu MiG z Radnymi i Zarządem UKS „Ponidzie”, na którym będą przedstawione fakty dotyczące zniszczenia nawierzchni na ścieżce rowerowej i działań naprawczych.
Po zakończeniu spotkania poinformujemy wszystkich zainteresowany o jego przebiegu oraz przekażemy wiedzę, którą otrzymamy w kwestii tego co się wydarzyło i jakie kroki podejmie urząd w celu naprawy zaistniałej sytuacji.

Przepraszamy za dezinformację wszystkich członków grupy i urzędników.”

 

8   Radio Kielce [11.07.2019]: – Ścieżka rowerowa po remoncie niebezpieczna dla cyklistów?

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna.

2 odpowiedzi na “Interwencja: Buska ścieżka rowerowa po remoncie nie dla rolkarzy. Jutro, 10.07, konferencja prasowa w tej sprawie o 13:00 [AKTUALIZACJA]”

  1. adrian pisze:

    a ja słyszałem, że ścieżka jest od początku spieprzona, że przy jej budowie za czasów Wąsowicza przyoszczędzono sporo by więcej zarobić. Ponoć podbudowa jest za słaba, nie ma obrzeży a bez nich asfaltowy dywanik zjeżdża. szkoda gadać.

  2. Mieszkaniec Buska pisze:

    Powiedzcie mi, co w Busku jest zrobione w sposób przemyślany, mądrze, solidnie, efektywnie i trwale?

    Stadion? Rozgrzebany i w efekcie końcowym remont może kosztować ze dwa razy tyle, co miał wynieść?
    A ta cała zeszłoroczna, pożal się Boże, rewitalizacja zieleni. W jakim stanie są te różne krzaczki jak i sama słynna trawa z rolek?
    Al. Mickiewicza? Wystarczy się przejść i wnikliwie popatrzeć na płyty, ich rogi, fugi i inne elementy.
    A szalet miejski koło szkoły „jedynki” za prawie pół miliona złotych, gdzie po niedługim czasie od wykonania płytki zewnętrzne obleciały?
    A „bunkier” na „Targowiu”, w którym jak mówi powiedzenie „Pi….dzi jak w kieleckim”, do tego śmiesznie małe boksy, itd.?
    A nowy Park Zdrojowy i fontanna w której nie było wody i wsadzono kwiatki…?
    A szalet „elektroniczny”, który stał wcześniej w Rynku, który często się psuł, a teraz w Zdroju stoi?
    A choćby różne drogi, gdzie niedługo po remontach studzienki tak burzowe jak i kanalizacyjne się zapadają i wokoło nich się zapada nawierzchnia?
    A kostka chodnikowa, kładziona tu i ówdzie, to jak wygląda po niedługim czasie od wykonania? Jak wyglądają niektóre chodniki z kostki po wioskach (np. Podgaje, Kotki)? Pozarastane i sukcesywnie niszczone przez chwasty i trawy?
    A ruch drogowy to jak funkcjonuje w centrum? Ta organizacja ruchu, gdzie trzeba jeździć wokoło,
    te światła co parę metrów jak w metropolii?
    A „stary” Dworzec Autobusowy? Jak to jest urządzone i zorganizowane? Toaleta 200 metrów dalej pod „jedynką”? A gdzie jakakolwiek poczekalnia? Trzeba marznąć i czekać pod przystankiem, jak na jakimś zad…u.

    I tak można by wymieniać i wymieniać…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@infobusko.pl