Do Redakcji: Obwodnica Zbludowic - dobrodziejstwo czy połowiczny bubel? - Internetowy Portal Informacyjny Mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój

Do Redakcji: Obwodnica Zbludowic – dobrodziejstwo czy połowiczny bubel?

17 grudnia 2019 | AA 15.12.2019 / Jarosław Kruk 17.12.2019 | | 18 komentarzy

Szanowny Panie Redaktorze, Przed niemal 3 miesiącami z wielką pompą otwarta została obwodnica Zbludowic w ciągu DW 973. To niewątpliwie bardzo potrzebna budowa, dzięki której mieszkańcy Siesławic i Zbludowic (w tym radni z tych miejscowości: Błaszczyk i Burchan) oraz Kawczyc nie będą mieli pod oknami TIR-ów. A jednak ta droga ma też bardzo poważny mankament, którym jest brak obejścia Dobrowody – napisał do redakcji czytelnik.

TIR-y rozjeżdżające Dobrowodę będą rozjeżdżały ją dalej.  / źródło: google.com

Z tego powodu ta budowla jest jak oczyszczalnia Czajka w Warszawie’ – połowicznym bublem, bowiem TIR-y rozjeżdżające Dobrowodę będą rozjeżdżały ją dalej. A wystarczyło pociągnąć obwodnicę 2 lub 3 km dalej, ominąć Olganowską Górę i Dobrowodę wpiąć się do drogi za wsią, np. jak zjazd na wysypisko. Już teraz jest źle, a przecież, jak będzie most w Nowym Korczynie, to ruch gwałtownie wzrośnie i będzie taki sam lub nawet większy, niż na DK 73.
Nasuwają się więc same następujące pytania:
1. Kto projektował drogę?
2. Kto zatwierdził ten projekt?
3. Czy projektant oraz inwestor byli w ogóle w terenie, czy może projektowali zza biurka? Wszyscy ślepi? Przecież przy przedsięwzięciu za niemal 45 mln zł to powinny być rzeczy oczywiste.
4. Czy w MPZP jest w ogóle rezerwa pod obwodnicę Dobrowody? Jeśli nie – to czyja to była decyzja?

Nie dość, że mamy obok wysypisko komunalnych śmieci, zaś staw w sercu naszej Wsi stał się brudnym zbiornikiem wycieków z tegoż wysypiska, to jeszcze jesteśmy rozjeżdżani przez całą dobę ciężkim ruchem samochodowym. Czy mieszkańcy Dobrowody to jacyś podludzie? Niewolnicy, którym nie przysługuje pełnia praw obywatelskich? Przecież płacimy takie same podatki, jak reszta mieszkańców Gminy.

Jeśli władze nie chcą  rozwiązać wspomnianych problemów (nic zaskakującego, wszak burmistrz z Widuchowej, starosta zaś z Żernik), to niech nas przesiedlą: dadzą działki budowlane w innych częściach Gminy lub niech przydzielą nawet mieszkania socjalne. Tylko to w praktyce niemożliwe, bo z tego, co wiem, to kolejka czekających na nie już teraz jest bardzo długa. Więc proponuję szybkie rozwiązanie: niech nam radni obniżą podatki. To nie w porządku, że za tę katastrofę ekologiczną, której doświadczamy musimy płacić podatki wyższe, niż w Warszawie.

Tutaj liczne fotografie z uroczystości, którymi można zilustrować artykuł na InfoBusko.pl:
(Proszę o anonimowość)

◙ Podobne informacje:

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna.

18 odpowiedzi na “Do Redakcji: Obwodnica Zbludowic – dobrodziejstwo czy połowiczny bubel?”

  1. Marcin pisze:

    Co do obwodnicy Zbludowic jak nazwa wskazuje to DW 973 Czyli to „Droga Wojewódzka” więc za to odpowiada Urząd Marszałkowski. Burmistrz ze Starosta moga co najwyzej razem z mieszkańcami Dobrowody pisać pisma do Urzędu Marszałkowskiego. Jest problem z ta Dobrowoda lecz te projekty podpisy itp to za byłego marszałka Adama Jarubasa. Przydałby się jakiś objazd Dobrowody albo już ekspresówa do NK heh.

  2. Haha pisze:

    No coz, standard na tym portalu, jak ktoś ma być winny to wpierw burmistrz, potem starosta a następnie zapewne radni a dopiero potem odpowiedzialny

  3. do Marcin - zabrakło na obwodnicę Dobrowody bo wybudowao autostradę z Broniny pod sam UMIG i Starostwo pisze:

    A marszałek Jarubas to kosmita?! Jarubasa nic z lokalną władzą nie łączy tak ?! A te wszystkie wspólne imprezki, wizyty, poklepywanie, foteczki i uśmieszki to fatamorgana tak?! Według mnie to są koledzy z jednej piaskownicy a rąsia rąsie myje! Ja podzielam opinię anonima że zrobili pół-obwodnicę, ominęli Zbludowice odsuwając tiry Burchanowi i Błaszczykowi, ale zabrakło na objazd Dobrowody. Ja podejrzewam że zamiast fragmentu obejścia Dobrowody to zrobili se skrót do pracy dla Widuchowej i Żernik wokół osiedla Sikorskiego by koledzy nie stali w korkach. Ja tak to oceniam.

  4. do Marcin - zabrakło na obwodnicę a Jarubas poseł też nic nie mógł pomóc? pisze:

    Jeden Jarubas Adam był marszałkiem chyba kilkanaście lat, drugi brat Krystian Jarubas był posłem RP 4 lata więc ja się pytam co oni dla Buska zrobili? Nic nie mogli? To po co się pchali na stołki? Po wysokie pensje tylko? Jak poseł nic nie może, marszałek też nic nie może ich się pozbyć, zlikwidować administrację państwową i sprywatyzować urzędy?

  5. HaHa pisze:

    Dlaczego czepiacie się tylko tych trzech nazwisk. Na zdjęciach z linku w artykule są też inni.
    Jeden z mieszkańców Dobrowody przed chwilą powiedział, że najbardziej dla mieszkańców uciążliwe są linie wibracyjne przed przejściami po przejeździe przez które to samochodów, zwłaszcza w nocy, wszystko w domach słychać.

  6. Stan do HaHa pisze:

    O kim myślisz kolego? kto jeszcze mógł mieć coś do gadania?

  7. Do Marcin, HaHa pisze:

    Co Ty myślisz, że w Kielcach ustalono, że droga będzie lecieć tu i tu, a Starosta czy Burmistrz nie mieli nic do gadania? Człowieku, nie pisz bzdur. Droga wojewódzka, owszem, czyli pod zarządem „województwa”, ale na czyim terenie ona się znajduje? Na obszarze właśnie Gminy Busko i Powiatu Busko i te instytucje opiniowały, wydawały stosowne zezwolenia itd. Te instytucje mogły zabiegać o inny przebieg drogi oraz podejmować wszelakie działania w tym kierunku, w interesie mieszkańców czyli swoich wyborców. Tyle w temacie.

  8. eH!De pisze:

    Teraz już pozamiatane.
    Ale rozmawiałem dzisiaj z mieszkańcem Dobrowody i opowiadał mi że kiedyś były plany poprowadzenia obwodnicy. Niestety, nikt z rolników nie zgodził się sprzedać ziemi pod drogę (Ojcowiznę? Nigdy! Po moim trupie! I tym podobne teksty były). No i plany się rozeszły i pozmieniały. A było to parę lat temu. Niech więc mieszkańcy Dobrowody nie psioczą na innych wokoło tylko na samych siebie że się nie zgodzili.

  9. Marcin pisze:

    Co do obwodnicy to kolejny raz porusze temat .. Obwodnica Zbludowicka nalezy do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na lata 2014-2020 ponad 550mln zł w tym 85% dofinansowania. W tym programie znalazły się projekty obwodnic Pinczowa,Jędrzejowa,Wloszczywy,Buska Kazimierzy,Ćmielowa,Staszowa plus remont drogi Ostrowiec/Bałtów,Most w Nowym Korczynie odcinek Podgórze – Dąbrowa Małej Pętli Świętokrzyskiej, kilka inwestycji jest skończone a kilka się robi i też czeka na realizację. Ponad 550mln to są bardzo potężne pieniądze średni koszt tych obwodnic to od 24mln do 70mln i w to jest wliczane jak i skupowanie gruntów jak i koszt budowlany. Obwodnica Zbludowicka zaczyna się od ronda na Sieslawicach a kończy się za Radzanowem więc UM chciał się zmieści w kosztach by zrobić cały projekt RPOŚW lub ktoś dał dużą cenę za grunty i na to wychodzi ze nic nie mogli wskorac burmistrz ze starosta.Naturalne jest to gdy idąc na zakupy kupuje się oszczędnie a nie szasta się pieniędzmi na lewo i prawo. Rozumiem mieszkańców Dobrowody lecz jest duża możliwość że obwodnica np Ćmielowa poczeka jeszcze kilka lat na budowę bo niestety jest tam jakiś błąd w tej całej papierologii. Bardzo szanuje tego czytelnika poruszył realny problem lecz np taki Pan starosta też ma niezle życie nie w Żernikach jak tu internauta napisał lecz w Broninie w końcu to krajowka 73. Te wspólne imprezki dwóch Jarubasow w Busku to po to by integrować się se swoimi wyborcami a szczególnie by zagrzewac do walki swoj elektorat obaj w koncu wywodza sie z Błotnowoli wiec powiat Buski jest ich.

  10. Marcin do eH!De pisze:

    I podobnie było w 2016r z mostem w Nowym Korczynie. 280 mieszkańców Podzamcze, Łęka, Podraje, Grotniki Duże oraz Nowy Korczyn pisało odwołania itp bo też chodziło o grunty nawet był mały proteścik pod magistratem w Korczynie. Ale jakoś uporalo się z tym i budowa mostu idzie pełną parą.

  11. redakcja pisze:

    Jarosław Kruk do eH!De: piszesz „Niestety, nikt z rolników nie zgodził się sprzedać ziemi pod drogę (Ojcowiznę? Nigdy! Po moim trupie! I tym podobne teksty były).” słowa te to z pozoru prawda, a w istocie fałsz. Od wielu lat w Polsce w podobnych przypadkach korzysta się z tzw. specustawy, na mocy której nawet wbrew woli właściciela pozbawia się go własności. Burmistrz Sikora i urzędnicy wiedzą z pewnością o specustawie bo przynajmniej raz z niej parę lat temu skorzystali by pozbawić Buskowianina jego ojcowizny. I to nie dlatego że nie chciał sprzedać, ale dlatego, że życzył sobie godnej za nią ceny. A pretekst był dużo mniejszej rangi niż obwodnica na śladzie Drogi Wojewódzkiej i bodaj ostatecznie nie został nawet zrealizowany.
    Zalecałbym też więcej wyrozumiałości dla mieszkańców Dobrowody. Swoją drogą ciekaw jestem jak eH!De by się zachował w ich sytuacji?

  12. redakcja pisze:

    Jarosław Kruk do Marcin: ad: „Obwodnica Zbludowicka zaczyna się od ronda na Sieslawicach a kończy się za Radzanowem więc UM chciał się zmieści w kosztach by zrobić cały projekt RPOŚW” – EchoDnia (https://echodnia.eu/swietokrzyskie/mozna-jechac-obwodnica-zbludowic-zostala-w-piatek-oddana-do-uzytku/ar/c1-14438145): Łączna wartość inwestycji to 44.810.127 złotych. Wartość dofinansowania 31.644.127,46 złotych. Busko wydało więc około 13 milionów za półobwodnicę (pół bo bez Dobrowody), to tak jakby kupić nie 2 buty tylko jeden, bo brakuje pieniędzy.
    A czy na pewno brakuje? Wstępny budżet tężni to 25 milionów, stadion bodaj przekroczył lub niebawem przekroczy 10 milionów to już daje 35 milionów na działania w mojej ocenie w zasadzie wizerunkowe, bo z pewnością komfortu życia mieszkańców, z których pieniędzy/podatków jest to finansowane to nie podniesie i jeśli już to znikomo będą z tego korzystać. To zapytam czy nie mądrzej było, jeśli już to zrealizować te inwestycje taniej w mniejszej skali, a w ten sposób zaoszczędzonymi pieniądzmi sfinansować obwodnicę Dobrowody? Przecież inwestycja w obecnej formie nie zlikwidowała problemu a jedynie odsunęła go dalej od miasta. A przecież sprawny transport i dobre drogi to warunek rozwoju lokalnych ośrodków. To zachęta dla biznesu by lokował się w takich miejscach. A za inwestycjami idą miejsca pracy i rosną wpływy do budżetów lokalnych. To przecież ABC ekonomii. Zasobniejszy budżet to większe możliwości zaspakajania rozmaitych potrzeb wszystkich mieszkańców!
    Znalazło się 280 mln na most w N.Korczynie a zabrakło kilku milionów na usunięcie ostatniego komunikacyjnego wąskiego gardła w Dobrowodzie – nie pojmuję…

    Ad: „ktoś dał dużą cenę za grunty i na to wychodzi ze nic nie mogli wskorac burmistrz ze starosta.Naturalne jest to gdy idąc na zakupy kupuje się oszczędnie a nie szasta się pieniędzmi na lewo i prawo.” – co do tego czy mogli, czy nie mogli wskórać odsyłam do komentarza powyżej.
    A co do naturalnej jak piszesz oszczędności i nie szastaniu pieniędzmi przy kupowaniu – słusznym zaiste zasadom , to w przypadku wielu buskich działań i inwestycji moim zdaniem próżno ich szukać patrząc na wspomniane już tężnię i stadion, a o mniejszej wartości, bo „tylko” pojedynczych milionów – choćby klomby i trawę z rolki, o których pisał Kamil Oliwkiewicz 9https://infobusko.pl/miliony-za-usychajaca-trawe-z-rolek-czy-miliony-na-baseny/), czy przywoływanych kilkunastu/kilkudziesięciu słoneczek-pomniczków, które jak pisze Ciekawy w komentarzu (https://infobusko.pl/nowi-inwestorzy-i-kolejne-miejsca-pracy-w-jedrzejowie/ ) ” Te leżące słoneczka na betonie kosztowały po około 13-15 tysięcy zł. za sztukę? Te stojące (jak to na zdjęciu) około 21-23 tysiące zł. za sztukę?”

    Ostatnio była w tv taka intrygująca reklama jak to tatuś mówi synowi, że kupił mu w prezencie „4 kółka” – bynajmniej jednak nie było to auto jak myślał młody i można by przypuszczać, ale literalnie 4 koła. „Południowa Obwodnica Buska” czy jak ją zwać, trasa w obecnej postaci to coś w tym stylu – niby obwodnica, ale nie do końca, bo z dobrowodzkim węzłem gordyjskim ze społecznego i komunikacyjnego punktu widzenia.
    I teraz, to myślę, że chyba tylko ktoś na miarę Aleksandra Wielkiego może ten pat rozwiązać, bo obecni włodarze co mogli to pokazali.

  13. Marcin pisze:

    Panie Jarku chyba się nie dogadamy haha. W pana artykule gdzie napisał czytelnik o sytuacji Dobrowody jeszcze jest link do strony UM. Tam jest wprost napisane skąd były wzięte środki finansowe.

    Udział w kosztach umowy o dofinansowanie projektu wygląda następująco: 85% to środki unijne; 10% pochodzi z budżetu państwa a 5% – z budżetu województwa. Dodatkowo koszt wykupu gruntów obciążył Województwo Świętokrzyskie w kwocie ok.10 mln zł.

    Gmina Busko jak i Powiat Buski żadnych pieniędzy nie dawała i całość za sytuację z Dobrowoda spada na Urząd Marszałkowski i czy były jakieś pieniądze czy nie czy komuś się nie chciało czy co to za budowę plany finanse obwodnicy odpowiada Urząd Marszałkowski. Wiadomo teznia ma swoich zwolenników i przeciwników ale poprawi walory uzdrowiskowe jak narazie pracę idą obiecująco mam nadzieję że pan kiedyś się tam pejdzie. Co do stadionu no niestety zły wykonawca się trafił lecz ten stadion bardzo jest potrzebny temu miastu bo jak ma nasza młodzież grać na przysłowiowym kurniku na dolnym boisku i to niewymiariwym.Drugi wykonawca robi porządną robotę z dnia na dzień już to przypomina dobry kompleks sportowy. Panie Jarku jakie 280 mln na most w Nowym Korczynie?
    Most w Nowym Korczynie to koszt 54 mln. Zgadzam się z panem trawa z rolek i te betonowe bloczki to taki niewypał to taka bezmyślna inwestycja ale pan burmistrz WS nie jest pierwszym burmistrzem w takich inwestycjach. Tzn Czarnykibel pana Wasowicza to samo niewypał za grube tysiące i cały czas były awarie albo młodzież urzędowała w tej kanciapie. Czy Bycok lub dworzec PKS gdzie dopiero teraz inwestorzy mają plany postawić obok osiedle może to ucywilizuje ta część bo przez tyle lat co pamiętam to było sporo pytających się kuracjuszy o drogę.Sciezka rowerowa fajna sprawa ale z ta wycinka trochę przesada w końcu pan jest ekologiem. Niestety kazdy włodarz miasta ma jakies wady ale też zalety równie dobrze mozna wysztkich burmistrzów wymieniać ze przez nich jest źle.

  14. redakcja pisze:

    Jarosław Kruk do Marcin: Dziękuję za wskazanie pomyłki – 280 w komentarzu o moście na który zerknąłem to liczba mieszkańców a nie milionów – Sorki 🙂

    A co do „Udział w kosztach umowy o dofinansowanie projektu wygląda następująco: 85% to środki unijne; 10% pochodzi z budżetu państwa a 5% – z budżetu województwa. Dodatkowo koszt wykupu gruntów obciążył Województwo Świętokrzyskie w kwocie ok.10 mln zł. Gmina Busko jak i Powiat Buski żadnych pieniędzy nie dawała i całość za sytuację z Dobrowoda spada na Urząd Marszałkowski i czy były jakieś pieniądze czy nie czy komuś się nie chciało czy co to za budowę plany finanse obwodnicy odpowiada Urząd Marszałkowski.” – to odpowiem tak – od ronda końcowego za Radzanowem do zjazdu na wysypisko za Dobrowodą jest ok. 4 km, zakładając, że wydłużyłoby to inwestycję o ok. 1/3 czyli podrożyło o ok 15 mln, to ja bym rozważył dofinansowanie tego odcinka z budżetu gminy. Wszak nigdzie nie jest zapisane, ze samorząd nie może wybudować drogi. Zakładając, że przy skutecznym lobbingu i wsparciu ze strony świętokrzyskich posłów nominalni płatnicy: UE, Skarb Państwa i UM też dołożyliby się do tego to za rozsądne pieniądze problem były rozwiązany – raz i dobrze.
    A jeśli nawet kooperacja finansowa nie doszła by do skutku, to uważam, że wybudowanie tego fragmentu przez gminę jako „prywatnego” i podobnie jak na autostradach pobieranie opłaty przejazdowej (może np.w porozumieniu z viaTOLL) przynosiłoby miastu zyski bezpośrednie z opłat za przejazd i pośrednie z tytułu inwestycji pochodnych na terenie gminy, jakie by poszły w ślad za tym zapewne przy dobrej komunikacji tranzytowej oraz wielkości i potencjału miasta.
    Jak wcześniej napisałem – zrealizowałbym mniejszą tężnię i skromniejszy stadion, a zaoszczędzone środki zainwestował w poprawę komunikacji i komfort mieszkańców.

  15. eH!De do Redakcja/Jarosław Kruk pisze:

    Specustawa wywłaszczenia, o której Pan pisze, jeszcze nie obowiązywała wtedy gdy były oferty odkupu gruntów od mieszkańców Dobrowody. Opowiadał mi o tym były już pracownik geodezji.
    A odnośnie ojcowizny: tak, tak było kiedyś. Ale czasy i priorytety się zmieniły i gdyby teraz pojawiła się opcja wykupu gruntów pod obwodnicę to jestem pewny że większość by je odsprzedała i ludzie by się jeszcze cieszyli. A ci którzy nie chcieli odsprzedać… no cóż, już wymarli. Następne pokolenie myśli inaczej.
    Pozdrawiam.

  16. eHDe pisze:

    Co do garstki NIMB-ów (nie przed moim) nie chcących sprzedać ojcowizn, to przecież istnieje tzw. specustawa drogowa, która pozwala takich WYWŁASZCZAĆ. I tak powinni byli urzędnicy uczynić w razie oporu.

  17. mistrz kierownicy do Marcina pisze:

    To prawda, co piszesz, że Gmina i powiat nie finansowały obwodnicy Zbludowic, ale może gdyby taki udział (całkiem bogatej zresztą jeszcze) gminy był, to by wtedy wystarczyło pieniędzy na te 3 km. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, na ile nietrafionych „inwestycji” * były wydane środki z budżetu Gminy: tężnia-gigant, przekop Bycoka, trawa z rolki, schody na Mickiewicza, tarcze z brązu, itp. Nie zgadzam się z Redaktorem w sprawie stadionu: zysku nie przyniesie, ale mieszkańcy potrzebują sportu.

    * inwestycja to coś, co ma przynieść zysk ekonowiczny, a nie budowa do której utrzymania trzeba będzie dopłać, np. tężnia.

  18. do redakcji pisze:

    Teraz jest chyba jakaś moda na pół-obwodnice xD. Polec panu Redaktorowi sprwę obwodnicy Sikorskiego Busku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@infobusko.pl