Kalendarium: 1 sierpnia 1944 r. rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie | 🖤 Czy wiesz, że : Na buskim cmentarzu spoczywa jeden z małoletnich uczestników PW1944, harcerz Szarych Szeregów, Jerzy Piórkowski ps. "Tryton"? - Internetowy Portal Informacyjny Mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój

Kalendarium: 1 sierpnia 1944 r. rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie | 🖤 Czy wiesz, że : Na buskim cmentarzu spoczywa jeden z małoletnich uczestników PW1944, harcerz Szarych Szeregów, Jerzy Piórkowski ps. „Tryton”?

1 sierpnia 2023 | Polskie Radio / Jarosław Kruk 01.08.2021 | 01.08.2022 | 01.08.2023 | | 15 komentarzy

78 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00 wybuchło Powstanie Warszawskie, największy zryw niepodległościowy Armii Krajowej i największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Tego dnia do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych.

źródło: Polskie Radio

Polskie Radio uruchomiło specjalny serwis informacyjny – dostępny po kliknięciu na powyższą grafikę lub ten link.

W 2018 r, z okazji 74. rocznicy Powstania Muzeum Powstania Warszawskiego przygotowało spot, który przypomina o obecności bohaterów – Powstańców Warszawskich, wśród nas.

8 Warszawskie dzieci – piosenka skomponowana w 1944 do słów Stanisława Ryszarda Dobrowolskiego z muzyką Andrzeja Panufnika; jedna z popularnych piosenek powstania warszawskiego.

 

Warszawskie dzieci” – Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki 2015 / źródło: YouTube

1 sierpnia 2020: „Warszawiacy śpiewali (nie)zakazane piosenki”. Niezwykły koncert w Parku Wolności


 

Cześć i Chwała Bohaterom!

 


 

>>>  2 października 1944 r., po 63 dniach heroicznego i samotnego boju prowadzonego przez powstańców z wojskami niemieckimi, wobec braku perspektyw dalszej walki, przedstawiciele KG AK podpisali w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie. <<<
• dzieje.pl [02.10.2019]

+ + +

>>>  Powstanie Warszawskie w tragicznych liczbach  <<<
portalstatystyczny.pl [02.08.2020]: – Przez 63 dni żołnierze Armii Krajowej prowadzili heroiczną i osamotnioną walkę. Celem powstańców było wyzwolenie Warszawy spod niemieckiej okupacji. Powstanie, planowane na kilka dni upadło 3 października. W jego wyniku zginęło ok. 18 tys. żołnierzy Armii Krajowej oraz ok. 180 tys. cywilnych mieszkańców Warszawy. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców. To jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w historii Polski…♂

8  Wikipedia: – Godzina „W” ( kryptonim dnia i godziny rozpoczęcia w Warszawie akcji „Burza” (powstania warszawskiego), tj. godz. 17:00 we wtorek 1 sierpnia 1944 )

8 Wikipedia: – Powstanie warszawskie

8 Wprost: – 63 dni walk, 12 ton ludzkich popiołów na Woli. Powstanie Warszawskie w liczbach i obrazach


 

busko.com.pl [30.07.2020]: – Rocznica Powstania Warszawskiego

○   I Piknik Historyczny – relacja z roku 2017  [VIDEO]
○  II Piknik Historyczny – relacja z roku 2018  [VIDEO]

 

zdjęcie tytułowe:  Adam Burakowski/REPORTER/ źródło: eKAI


🖤 Czy wiesz, że: Na buskiej nekropolii – jak informuje na swoim fb profilu podharcmistrz buskiego hufca, pani Barbara Skrzypek – spoczywa jeden z małoletnich uczestników Powstania Warszawskiego, harcerz Szarych Szeregów♂, Jerzy Piórkowski ps. „Tryton”[mogily.pl♂]. Jak podaje nagrobna inskrypcja, Jurek przyszedł na świat 16 czerwca 1929 r. Na wieczną niebieską wartę odszedł niespełna 16 lat później, 13 stycznia 1945 r…

„Trytonowi” niepodległościowy zryw w stolicy latem 1944 r. dane było przeżyć. Styczniowej ofensywy Armii Radzieckiej, zaledwie kilka miesięcy później, już nie… / fot. Barbara Skrzypek♂Adam Burakowski/REPORTER/ źródło: eKAI♂

 


 

◙ Podobne informacje:

Kalendarium: 31 lipca 1944 gen. Tadeusz Komorowski „Bór”, dowódca Armii Krajowej, wydał komendantowi Okręgu AK Warszawa-Miasto płk. Antoniemu Chruścielowi „Monterowi” decyzję o rozpoczęciu Powstania Warszawskiego

Kalendarium: 29 lipca 1944 Związek Patriotów Polskich poprzez sowieckie Radio Moskwa wezwał mieszkańców Warszawy do rozpoczęcia powstania

Kalendarium: 1 grudnia 1943 zakończyła się konferencja w Teheranie, spotkanie Stalina, Churchilla i Roosevelta. Faktyczny koniec II Rzeczypospolitej

Kalendarium: 4 lipca 1943 r. w katastrofie na Gibraltarze zginął premier polskiego rządu na emigracji i Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych gen. Władysław Sikorski

Kalendarium: 20 marca 1942 r. po raz pierwszy pojawiła się Kotwica – znak Polski Walczącej. Anna Smoleńska „Hania”


Kalendarium: 2 sierpnia 1945 w Poczdamie pod Berlinem zakończyła się ostatnia konferencja przedstawicieli Wielkiej Trójki: ZSRS, USA i Wielkiej Brytanii. Jej postanowienia stały podstawą powojennego ładu w Europie.

Kalendarium: 8 czerwca 1946 r. wielka parada zwycięzców II wojny światowej w Londynie bez Polaków…

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna.

15 odpowiedzi na “Kalendarium: 1 sierpnia 1944 r. rozpoczęło się Powstanie Warszawskie, największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie | 🖤 Czy wiesz, że : Na buskim cmentarzu spoczywa jeden z małoletnich uczestników PW1944, harcerz Szarych Szeregów, Jerzy Piórkowski ps. „Tryton”?”

  1. eH!De pisze:

    Około 200 tysięcy ludzi zginęło. Miasto zrównane z ziemią. Wiadomo było że szanse na powodzenie są małe.
    Komu to było potrzebne?

  2. eH!De ma rację! pisze:

    Hołd im oddać. Należy im się. Ale przez rozkazy jakich bydlaków Ci młodzi zginęli .

  3. :) pisze:

    Sosnkowski, Komorowski, Chruściel. z Londynu łatwo było posłać na zgubę tylu młodych. bydlaki z rządu emigracyjnego. nic to pojęcia nie miało o walce. a co dopiero o okupacji. Bydlęta generałowie.

  4. :) pisze:

    Waldek niech wyje. albo krowy wystawi na dachu UMiG i ciągnął będzie za ogony. lokalne syreny. Widuchowa górą….

  5. :) pisze:

    tacy to generałowie szmaciani.

  6. :) pisze:

    zjeżdżajcie z tymi bohaterami Sosnkowski Komorowski, jaskiś Chruściel. Taak. oficerowie bez wyobraźni. i oficerowie bez wykształcenia. agrononowie kresowi.

  7. Pinus pisze:

    Generał Sosnkowski? przybłęda z Podlasia. raz socjalista, raz sanacyjny. żadnej szkoły wojskowej nie skończył. w Kanadzie sobie żył po II wojnie. spokojnie i dzieci wykształcił. i co takiemu Polska znaczyła. Piłsudski go nie lubił. BO to ówczesny Tusk.

  8. eH!De pisze:

    Akurat generał Sosnkowski, jak i większość piłsudczyków, był przeciwny powstaniu choć, z pewnymi wyjątkami, zaakceptował operację Burza.
    Za powstaniem był Mikołajczyk i jego gabinet. Dla mnie to malutki, naiwny człowieczek, tchórz, premier na uchodźctwie.

  9. krecz pisze:

    Historii nie zmienimy i nikt juz nie wroci życia tym młodym ludziom!!! Pamięć zyje w sercach ich rodzin, i nie zmieniajmy juz tego. Mysle ze tak jak z generałem Sikorskim i wieloma innymi sprawami moze kiedys nasze dzieci i wnuki usłyszą prawdę.

  10. Bór je...ny Komorowski pisze:

    cymbał…tylu ludzi młodych zabił.

  11. oto najbardziej nieludzki rozkaz nr 77 jak wydał Bór-Komorowski pisze:

    w grudniu 1942 roku skierowany do pacyfikowanej ludności Zamojszczyzny: nakazywał cywilom stawianie oporu, w razie próby wysiedlenia nakazywał palić chłopom zabudowania, zarzynać konie, bydło i wszelki inwentarz oraz niszczyć zbiory. Jak sobie on to wyobrażał, że po otoczeniu wsi przez Niemców chłop spali swoje zabudowania, wymorduje bydło po to żeby za chwilę Niemcy wymordowali cała rodzinę. Pierwsi na Zamojszczyźnie walkę podjęli partyzanci Batalionów Chłopskich przy wydatnej pomocy partyzantów radzieckich, potem Armia Ludowa, a na końcu AK. A wyklęci z NSZ stali z bronią u nogi. W podzięce za to dzisiejsze władze nakazały rozebrać pomnik Miszki Tatara, partyzanta i byłego oficera Armii Czerwonej, który ocalił wiele wiosek atakując niemieckie ekspedycje. Za to chwalą Brygadę Świętokrzyską NSZ, której oficerowie w czasie wojny w biały dzień konno przyjeżdżali do siedziby Gestapo w Ostrowcu Świętokrzyskim o czym meldował do Londynu d-ca AK na Okręg Kielecko – Radomski płk Mieczysław. Za decyzje o wywołaniu Powstania ci, którzy wydali rozkaz powinni stanąć przed sądem. Powstanie to nie tylko bohaterstwo, to tysiące zgwałconych i zamordowanych kobiet i dziewcząt, o tym się nie mówi.

  12. Henryk Lermaszewski pisze:

    Lasy Państwowe rżną ile się da i sprzedają do Chin. Ja się pytam, czy to jest normalne?

    https://spidersweb.pl/bizblog/drewno-ceny-lasy-panstwowe-wywiad-rafal-szefler/amp/?__twitter_impression=true

  13. Józef Piłsudski pisze:

    Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości

  14. Nr pisze:

    Przepraszam że pod tym tekstem ale wydaje mi się , że ukochany Burmistrz zaczął dalej dewastować i truć miasto , proces zamknięcia ulicy Parkowej się rozpoczął.

  15. giermek pisze:

    Znalazłem w sieci taki tekst użyto nowomowy więc jest troszkę niecenzuralny ale idealnie pasuje do tych wszystkich komentarzy- cytuję
    „Co zrobić z tymi pojebanymi Polakami? Im bardziej się im dokręca śrubę, tym bardziej im odbija szajba
    Choć jesteśmy największą zakałą i zawalidrogą Europy, jakoś nam się udaje to skromne klepisko utrzymać przy sobie. A przecież nie mamy żadnych atutów, argumentów, siły ani racjonalnych podstaw, by sądzić, że tak będzie nadal.
    No to tera wam powiem, dlaczego głośne i dumne celebrowanie Powstania nam się opłaci. Nie – dlaczego powinniśmy je czcić, nie – dlaczego jest to słuszne i chwalebne, ale właśnie – dlaczego nam to się opłaci. Tak po inżyniersku.
    Bo jakoś nam wyszło, że przez tysiąc lat zostaliśmy Polakami w Polsce, pośrodku Wielkiej Niziny Europejskiej. W samym przeciągu. Ni w chuj, ni w dupę to nam wyszło, ale innej Polski nie mamy. Dokładnie między Wschodem i Zachodem tkwimy jak noga wciśnięta pomiędzy drzwi a framugę.
    Niewygodnie nam z tym jak cholera, z obu stron ciśnie, sąsiadom też nie pasujemy, bo muchy lecą, i ani im wejść, ani wyjść, ani się położyć, ale trwamy tak, bo naprawdę nie mamy dokąd stąd się wynieść. Za dużo nas, żeby się rozproszyć w diasporach, jak kiedyś Żydzi, za bardzo się różnimy od innych, by się roztopić w tłumie i zniknąć.
    Nie możemy być drugimi Czechami, bo nikt nas nigdy nie potraktował i nie będzie traktował jak Czechów. Na miękką opresję kulturową w stylu Habsburgów raczej nie możemy liczyć.
    I choć jesteśmy największą zakałą i zawalidrogą Europy, jakoś nam się udaje to skromne klepisko utrzymać przy sobie. A przecież nie mamy żadnych atutów, argumentów, siły ani racjonalnych podstaw, by sądzić, że tak będzie nadal. O tym, że zbudujemy taką samodzielną potęgę militarna, by być bezpiecznym zarówno od tych z lewa jak z tych z prawa, możemy zapomnieć. Śmiech na sali.
    Wiemy też, że stworzenie twardego sojuszu z jednym, przeciwko drugiemu też nas w efekcie unicestwi.
    W istocie więc nie mamy broni ani żadnych szans. Dlaczego więc wciąż tu jesteśmy? Co mogło powstrzymać Rusków w 1956 i 1980? Przecież nie nasze czołgi. Co mogło skłonić Stalina, żeby osobistymi poprawkami złagodził treść peerelowskiej konstytucji napisanej przez naszych nadgorliwych renegatów? Dlaczego pozwolili nam być najweselszym barakiem w obozie i nie dokręcili tak śruby, jak w okolicznych barakach?
    Jaki występuje związek między zaciekłym zwalczaniem mitu Powstania przez Michnikoidów a ich stałym szukaniem obrony przed Polakami zagranicą? Jaki to jaskrawy kolor ostrzegawczy nosimy na plecach, że działa jak ostrzeżenie? Ależ oczywiście, że Powstanie Warszawskie. Naszą, kurwa, popieprzoną niepoczytalność. Nasz mit totalnej nieobliczalności. Nasze, kurwa, szaleństwo.
    Patrząc na mapy sztabowe to gołym okiem widać, ze militarnie strategiczne cele można tu zdobyć najpóźniej w tydzień. To jest bułka z masłem.Tylko co potem? Co zrobić z tymi pojebanymi Polakami? Tu się nie da jak w Danii czy innej Francji rozwiesić obwieszczeń po placach z nowymi rozporządzeniami i wszyscy rozejdą się do chałup. Nawet jak się rozejdą, to będą knuć, wichrzyć, kombinować, coś majstrować po piwnicach, spotykać się po mieszkaniach i oczeretach. I terror ich nie powstrzyma. Wręcz przeciwnie. Im bardziej się im dokręca śrubę, tym bardziej im odbija szajba.
    A w ostateczności, to są w stanie rozjebać wszystko. Naprawdę wszystko i jeszcze więcej. Słyszeliście o Powstaniu Warszawskim? Oni tam, kurwa nie mieli broni, a przez dwa miesiące doborowe jednostki bały się do nich zbliżyć na odległość strzału. Niemcy rozjebali im całe miasto w pizdu, do fundamentów, a oni nie dali sobie luzu. Trzeba było z dużym nakładem sił i środków ich wszystkich pozabijać. Dasz wiarę? Dwa miesiące trzeba było ich bombardować, ostrzeliwać, rozjeżdżać czołgami, palić miotaczami płomieni, żeby opanować sytuację. Na samym zapleczu frontu! To nieobliczalne świry są, ci Polacy.
    Jak tam w tej Polsce usiedzieć? Ani tam spokoju, ani wygody. Jak spać stale z pistoletem pod poduszką? Jak chodzić po ulicach? Jak się urządzić na dłuższą metę, gdy te pojeby to zniszczą, nie kombinując zanadto, czy to im się opłaca? Sami zginą, a nam spokojnie żyć tam nie dadzą. Przecież nie da się przez dziesięciolecia siedzieć w czołgu, jak w jakimś Afganistanie? Bo te pojeby będą ginąć setkami a nie odpuszczą.
    Taką to informacją o nas dla świata, porozwieszaną na wszystkich naszych granicach jest Powstanie Warszawskie. To taka tabliczka na furtce z napisem: „Uwaga, możliwość występowania wkurwionych Polaków w znacznych ilościach”.
    My w zasadzie nie musimy już nic robić. Powstańcy zapłacili już cenę tej polisy z nawiązką. Fakt, drogo wyszło jak cholera. Ale tylko tak droga polisa może działać.
    Niestety, wszyscy o niej zapomną, gdy i my przestaniemy pamiętać. Z pewnością przestanie działać, gdy my zaczniemy Powstania się wstydzić. Wtedy już na pewno ta cała krew pójdzie na marne. Pewnie, że nie zrobili tego specjalnie. Nie chcieli przecież umierać. Nikt nie chce. Ale skoro tak już wyszło, to może nie marnujmy tego ich poświęcenia, ich walki, przez pozbawianie jej sensu?
    Celebrując nadal głośno i z dumą Powstanie dajemy znać, że to nie było wszystko dawno i nieprawda. Że cos z tego nadal w nas żyje. Że rozumiemy, co zrobili i że nam też jeszcze całkiem rura nie zmiękła.
    autor tekstu: Piotr Bożejewicz”

    Wszystko i na temat – Chwała Bohaterom!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@infobusko.pl