Spektakl „Tyrmand. Słowo i jazz” Jerzego Zelnika rozpoczął 18. Zaduszki Jazzowe w Pińczowie
Słowno-muzyczne wspomnienia o prekursorze muzyki jazzowej Leopoldzie Tyrmandzie zainaugurowały tegoroczne, 18. Zaduszki Jazzowe w Pińczowie. Spektakl wystawiony na deskach Pińczowskiego Samorządowego Centrum Kultury oparto na fragmentach jego najwybitniejszego i bezkompromisowego dzieła Tyrmanda – „Dziennika 1954”. – informuje 28.10.2022 portal Radio Kielce

○ Słowno-muzyczne wspomnienia o prekursorze muzyki jazzowej Leopoldzie Tyrmandzie zainaugurowały tegoroczne, 18. Zaduszki Jazzowe w Pińczowie♂ / fot. Jarosław kruk, infoBusko.pl
Sztukę wyreżyserował ceniony aktor teatralny i filmowy Jery Zelnik’, który także wystąpił w roli Leopolda Tyrmanda’. Z kolei oprawę muzyczną zapewnił Wojciech Konikiewicz’ i jego trio.
– Jestem wielbicielem prozy Leopolda Tyrmanda – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce Jerzy Zelnik, aktor kojarzony m.in. z rolą Ramzesa XIII w filmie „Faraon” Jerzego Kawalerowicza’.
– Rok 2020 był rokiem pandemii, ale i rokiem Leopolda Tyrmanda – wówczas przypadała 100. rocznica urodzin tego wybitnego pisarza i dziennikarza. Chcąc uczcić stulecie jego urodzin, wpadliśmy na pomysł, żeby połączyć jazz z fragmentami „Dziennika 1954 – mówił.
Iwona Senderowska, dyrektor Pińczowskiego Samorządowego Centrum Kultury zaznaczyła, że tym wydarzeniem nawiązano do historii zaduszek jazzowych organizowanych w Polsce.
– Leopold Tyrmand nazywany był ojcem chrzestnym polskiego jazzu. Jego osobę bardzo ciepło pokazał nam Jerzy Zelnik i zespół Wojciecha Konikiewicza. Aktor zaprezentował to, co w jego duszy grało. Było to przepiękne otwarcie pińczowskich zaduszek jazzowych – dodała.
Widzowie podkreślali, że… – cały artykuł na źródłowej stronie Radia Kielce♂
https://youtu.be/PDJ7G-ItePg
◙ Podobne informacje:
I ❤ Ponidzie: Bodajby się ta karczma zapadła i … powstał Pleban
I ❤ Ponidzie: Bodajby się ta karczma zapadła i … powstał Pleban
PSCK: Od Nanda Devi do zimowego K2 – opowieść Piotra Trybalskiego o polskim himalaizmie



























































2 odpowiedzi do “Spektakl „Tyrmand. Słowo i jazz” Jerzego Zelnika rozpoczął 18. Zaduszki Jazzowe w Pińczowie”
TAJNI AGENCI SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA CZASÓW PRL. POLSCY AKTORZY POLSKIE AKTORKI ARTYŚCI. PIERWSZY Z BRZEGU: JERZY ZELNIK https://www.youtube.com/watch?v=V9z2lr2eP5k
Zyjcie komuną. Myślicie ze POPIS-owe rządy nie mają swoich służb donosicieli i agentów pilnujących by POPIS-owym ” ELYTĄ” nikt i nic nie zagrażało.Dzielą. Przecierz bezkarność elit poszła znacznie dalej niż za kmuny dziś moje sądy i wasze sądy nic nam nie zrobią….