RK: Konflikt w I LO w Busku-Zdroju. Młodzież zarzuca władzom szkoły m.in. brak dialogu. Starosta Jerzy Kolarz odniósł się do sprawy
W miniony piątek, 24.10.2025, w gmachu I LO w Busku-Zdroju pojawiły się w toaletach plakaty z hasłami sprzeciwu wobec sposobu zarządzania placówką. Licealiści protestują przeciwko decyzjom dyrekcji, zarzucają m.in. brak dialogu. – informuje 28.10.2025 portal Radio Kielce

Młodzież zarzuca władzom szkoły brak dialogu, nadmierną biurokrację i autorytarny styl zarządzania. Wśród powodów niezadowolenia wymieniają m.in. demontaż drzwi w toaletach – co według protestujących oznacza brak prywatności, ale także rezygnację z klasowych wigilii czy brak zgody na wyjazd do Warszawy, gdzie od 2008 roku zespół reprezentacyjny szkoły – Damy i Huzary – corocznie 11 listopada tańczy poloneza na Krakowskim Przedmieściu.
Uczniowie pytani przez dziennikarkę Radia Kielce, nie chcieli komentować sprawy i podkreślali że chcą pozostać anonimowi, bo boją się ewentualnych konsekwencji.
Dyrektor szkoły Ewelina Szymczyk-Krzemińska nie chciała odnosić się wprost do stawianych przez uczniów zarzutów. Podczas spotkania z reporterką Radia Kielce jedynie odczytała przygotowane wcześniej oświadczenie. Stwierdziła w nim, że Dyrekcja, Samorząd Uczniowski i Rada Rodziców przeanalizowali zarzuty uczniów i zaplanowali wewnątrzklasowe spotkania.
Z kolei rodzice przyznają, że sytuacja zaskoczyła wszystkich. Podkreślają, że plakaty to głos rozpaczy i prośba o pomoc w mediacji między dyrekcją, a uczniami. Zaznaczają, że dobrze, iż młodzież podjęła inicjatywę, a teraz ich zadaniem, jako rodziców, jest pociągnięcie sprawy dalej i wsparcie dialogu w szkole. Część dorosłych zauważa, że głównym postulatem uczniów jest poczucie wolności i zaufania. Rodzice krytykują … – cały artykuł na źródłowej stronie Radia Kielce♂
◙ Podobne informacje:




























