Kalendarium: 7 października 1943 r. zginął kpr. Andrzej Pasek "Jędrek" ratując dowódcę Jana Piwnika "Ponurego" i szefa „Kedywu” KG AK Augusta Fieldorfa "Nila" - Internetowy Portal Informacyjny Mieszkańców Miasta i Gminy Busko-Zdrój

Kalendarium: 7 października 1943 r. zginął kpr. Andrzej Pasek „Jędrek” ratując dowódcę Jana Piwnika „Ponurego” i szefa „Kedywu” KG AK Augusta Fieldorfa „Nila”

7 października 2019 | Wokół Wykusu Marek Jedynak 7.10.2019 / Jarosław Kruk 7.10.2019 | | 0 komentarzy

„Młyn natychmiast został otoczony przez wozy pancerne, ostrzelany z broni maszynowej i obrzucony granatami, ponieważ wozy zostały ostrzelane z domu z broni maszynowej i karabinów. Kilku bandytów uciekło przez Kamienną w kierunku północno-zachodnim, przy czym jeden z nich został ranny i później został przeze mnie zabity podczas przeczesywania terenu. Zwłoki zostały sfotografowane.” – zameldował zwierzchnikowi w telegraficznym meldunku Hauptsturmführer i Kriminalkommissar Karl Essig wieczorem 7 października 1943 r. Tym rannym i zabitym był  młody kpr. Andrzej Pasek „Jędrek” z plutonu ochronnego Jana Piwnika.

kpr. Andrzej Pasek „Jędrek” / źródło:  fb’Wokół Wykusu

Chciałbym kiedyś przedstawić Państwu pełną sylwetkę kpr. Andrzeja Paska „Jędrka”, żołnierza plutonu ochronnego por. cc. Jana Piwnika „Ponurego” – napisał dziś na fb’Wokół Wykusu historyk dr Marek Jedynak z kieleckiego oddziału IPN. – Zginął 7 października 1943 r. pod młynem Cioka na Borze k. Skarżyska-Kamiennej. Zginął, ratując swoich przełożonych i płk. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, szefa „Kedywu” KG AK. Prawdziwe okoliczności Jego zabójstwa ujrzały światło dzienne dopiero po latach. Szczegóły na blogu Wokół Wykusu.


Wokół Wykusu, 18 grudnia 2014:

Mogłoby się wydawać, że ponad 70 lat od dramatycznych wydarzeń II wojny światowej nie uda się już ustalić osób odpowiedzialnych za zbrodnie niemieckiego i radzieckiego okupanta. Tymczasem zdarzają się przypadki, że ocalałe dokumenty odkrywają kolejne tajemnice. Tak też się stało z informacjami o losach kpr. Andrzeja Paska „Jędrka”, żołnierza plutonu ochronnego por. cc. Jana Piwnika „Ponurego” – dowódcy Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. (…) Tak właśnie wyglądają badania naukowe z prawdziwego zdarzenia. Nie ma mowy o pośpiechu. Wszystko należy odnaleźć, zweryfikować, a niekiedy także i przetłumaczyć. W tym przypadku właśnie było niezbędne tłumaczenie przysięgłe, by mieć pewność co do okoliczności, o których za chwilę…

Wieczorem 7 października 1943 r. z Placówki Zewnętrznej Sicherheitspolizei Sicherheitsdienst [Policja Bezpieczeństwa i Służba Bezpieczeństwa] w Kielcach do Dowódcy Sicherheitspolizei i Sicherheitsdienst dla dystryktu radomskiego nadany został tajny telegram. Kierownik kieleckiej placówki SS-Hauptsturmführer i Kriminalkommissar Karl Essig meldował o przeprowadzonej tego dnia akcji w młynie Władysława Cioka w Bzinie pod Skarżyskiem-Kamienną. Poniżej przytaczam najważniejszy fragment sprawozdania z akcji – jak napisali Niemcy – „przeciwko sztabowi bandyckiej grupy Ponurego”:

Na podstawie informacji otrzymanych od znanej już na tym terenie osoby zaufanej [agenta „Motora” – przyp. MJ], ponoć w młynie leżącym przy [osadach] Bzinek – Bór, a dokładnie na południe od [osad] Bzinek – Bór nad [rzeką] Kamienną, znajduje się sztab bandyckiej grupy Ponurego wraz z przybyłym tam z Warszawy rzekomym generałem polskiego ruchu oporu [płk. Augustem Fieldorfem „Nilem” – przyp. MJ]. Osoba zaufana poinformowała, że sztab będzie tam przebywał bezwzględnie około godz. 13.30, ponieważ na tę godzinę ma być przygotowany obiad i o tej porze mają go spożywać.
W celu zlikwidowania sztabu [bandy], siły ze sztabu operacyjnego w Kielcach… –  
cały artykuł na źródłowej stronie Wokół Wykusu – po kliknięciu na link

MJ: SS-Hauptsturmführer i Kriminalkommissar Karl Essig podpisując się pod zacytowanymi powyżej słowami pozostawił wiarygodny dowód, jednoznacznie wskazujący siebie jako zabójcę ciężko rannego żołnierza AK, który zgodnie z prawem międzynarodowym powinien zostać opatrzony i potraktowany jako jeniec wojenny. Dla Niemców jednak prawo międzynarodowe nie miało znaczenia… Karl Essig za ten i inne czyny „na polu bitwy” otrzymał niemieckie wojenne odznaczenia. Był bowiem bardzo skuteczny w zwalczaniu polskiego ruchu oporu.


Co natomiast stało się z pozostałymi uczestnikami narady w młynie Cioka? Jak wyglądała dalsza część obławy z perspektywy Niemców? Czy i co udało się znaleźć w zgliszczach zabudowań młyńskich? Czy szli tropem uciekających „Ponurego”, „Nila” i innych? Odpowiedź znajduje się w książce dr Marka Jedynaka Dokumenty do dziejów Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”

Co natom
Co natom

◙ Podobne informacje:

infobusko.pl: – Kalendarium: 1 lutego – 1944 na rozkaz płk Fieldorfa „Nila” akowcy zlikwidowali „kata Warszawy” Franza Kutscherę

infobusko.pl: – Kalendarium: 24 lutego 1953 roku zamordowano ostatniego dowódcę Kedywu Armii Krajowej, generała Augusta Emila Fieldorfa „Nila”

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Za wypowiedzi naruszające prawo lub chronione prawem dobra osób trzecich grozi odpowiedzialność karna lub cywilna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz pytania? Napisz do nas: redakcja@infobusko.pl