– W średniowiecznym słonecznym grodzie lud zebrał się na wiecu, by wybrać nowego króla. Jednym z kandydatów był mąż o mowie tak pięknej, że słowa płynęły jak miód z plastra. Obiecywał mosty ze złota, spichlerze pełne zboża i sprawiedliwość dla każdego, od kmiecia po możnowładcę. Przysięgał, że będzie jak Robin z lasów Sherwoodu – zabierze … Czytaj dalej 🟡 Michał Maroński: Bajka o złotoustym królu ♦️JKR: W każdej bajce jest ziarno prawdy. A w Busku tymczasem…
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej ten kod na swoją witrynę, aby osadzić element